Być jak Kubica

Kategorie: Moto Silesia24
Utworzone: poniedziałek, 23 września 2013 Autor: Marek Szeles
W niemal każdym mężczyźnie i coraz częściej kobiecie drzemie takie rajdowe zwierzę. Często widać to na drodze, gdzie pozbawieni co prawda wyobraźni, ale pewni swoich umiejętności kierowcy dokonują samochodowej ekwilibrystyki paląc „gumy", dociskając pedał gazu przy ryku silnika czy driftując na osiedlowych zakrętach. Na szczęście większość kierowców potrafi zapanować nad tak bezmyślnym zachowaniem na drodze. Nie oznacza to jednak, że nie marzy im się bycie Kubicą.
fot. Marek Szeles

 

Minibolidy
Upust samochodowej fantazji można dać dzięki wizycie na jednym z torów kartingowych. Wybraliśmy ten w Sosnowcu ze względu na jego wyjątkowość. Jest on wielopoziomowy, co sprawia, że wyścigi są jeszcze bardziej emocjonujące. Stworzony na bazie jakieś starej hali produkcyjnej już na wstępie budzi wyjątkowe wrażenie. Huk silników głośnym echem odbija się od ścian, co jeszcze bardziej wzmacnia ilość decybel. Gokarty nie rozwijają zawrotnej prędkości, są to maszyny firmy SODI z serii GT wyposażone w silnik Hondy o pojemności 270 cm sześciennych i mocy 13 KM. Jednak na małej, zamkniętej przestrzeni powodują wrażenie niezwykle szybkich i zwinnych pojazdów.

Tor gokartowy
fot. Marek Szeles

Drifty i bączki
Prowadzenie gokarta nie jest skomplikowane. Pojazd nie ma biegów, a kierujący manewruje najwyżej dwoma pedałami: gazu i hamowania. Szczerze mówiąc po pewnym czasie i przy minimalnym doświadczeniu prowadzący korzysta jedynie z pedału gazu, bowiem gokart świetnie driftuje na zakrętach. A jeśli nawet ten manewr nam się nie uda, najwyżej wykręcimy "bączka" lub zderzymy się z zabezpieczającymi tor oponami. Na sosnowieckim torze mamy kilka rodzajów nawierzchni bardziej lub mniej przyczepnych. To dodatkowa atrakcja. Kiedy bowiem pokonujemy szybki fragment toru i nagle wspinamy się na mostek, który wykonany jest z innej bardziej śliskiej nawierzchni, na której pojazd lekko nam się wymyka spod kontroli. Jadąc gokartem absolutnie nie trzeba przejmować się tzw. "dzwonami". Dla początkujących amatorów tego sportu to wręcz normalne. Uwagę należy jednak zwrócić na innych uczestników zabawy. Uderzenie w tył innego gokarta może się okazać bardzo bolesne dla jego kierowcy, bowiem fotele nie mają zagłówków. Warto też wiedzieć, że gokarty nie mają wspomagania. Oprócz adrenaliny i wspaniałych przeżyć jest niemal pewne, że odczujemy tę zabawę w nieprzywykłych do takiego wysiłku ramionach.

Tor gokartowy
fot. Marek Szeles

Jak Kubica
Na gokarty możemy pójść indywidualnie lub w większej grupie. To wspaniała alternatywa na spotkania integracyjne. W większej grupie możliwe jest zorganizowanie zawodów i walka o "puchar prezesa". Tor wyposażony jest w system liczenia czasu. Na tablicy na bieżąco pojawiają się wyniki poszczególnych okrążeń, jak i ostateczny rezultat wyścigów. To dodatkowo motywuje do brawurowej jazdy. I choć gokart to taka miniaturka bolidu formuły 1, ale przeżycia i możliwości ścigania się po torze oparte są na tych samych zasadach. I naprawdę jest to o wiele lepsze i bezpieczniejsze rozwiązanie, niż udawanie Kubicy na zwykłej drodze, gdzie podobna jazda jest po prostu bezmyślnością.

Gorące tematy

Muzyka, światło i nowe technologie

Muzyka, światło i nowe technologie

Kontrast. Smak. Ludzie. Emocje. Miejsce, gdzie najnowsza technologia miesza się z tłem historii. Już za niespełna trzy tygodnie odbędzie się wyjątkowy INTRO Festival. Gdyby wydarzenia muzyczne więcej

AIR SHOW W KATOWICACH

AIR SHOW W KATOWICACH

Śląski Air, Piro & Moto Show FAJERA!Już jutro na Muchowcu wielkie święto - widowiskowe podniebne akrobacje, zapierające dech pirotechniczne show, grupy rekonstrukcji historycznej oraz więcej

MĘSKIE GRANIE JUŻ ZA MIESIĄC

MĘSKIE GRANIE JUŻ ZA MIESIĄC

Zanim coś zaplanujesz na 21 lipca br, pomyśl, że w tym dniu na katowicki przystanek przyjedzie 9 edycja trasy Męskiego Grania.  Suma wydarzeń w tym miejscu i w tym dniu jest zdecydowanie więcej

OFF CORAZ BLIŻEJ

OFF CORAZ BLIŻEJ

OFF Festival Katowice 2018:Kapela ze Wsi Warszawa i Zespół z Miasta Doznań. Na OFFie, jak zwykle wspominamy: i debiut Much sprzed dekady, i pieśni naszych przodków w reinterpretacjach Kapeli ze więcej

Szczęśliwa trzynastka - TNM

Szczęśliwa trzynastka - TNM

Do grona gwiazd 13. edycji Festiwalu dołącza jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce, mroczny duet z Kanady, rezydent kultowego Salon des Amateurs w Dusseldorfie, młody i rozchwytywany DJ więcej