WYWIAD: Nazywają się The Plodders

Kategorie: Rozrywka Silesia24
Utworzone: piątek, 6 grudnia 2013
fot. Piotr Chlipalski
Marta Świątek

 

Nazywają się The Plodders (ang. kujoni) i są muzykami klasycznymi z Bielska-Białej. Na początku 2012 roku postanowili przełamać stereotypy i przy pomocy takich instrumentów jak skrzypce czy wiolonczela grać muzykę rozrywkową. Udaje im się to bardzo dobrze, a już niedługo planują wydanie pierwszej płyty długogrającej.

Panorama Silesia: Ciężko jest łamać stereotypy? Jak ludzie reagują na Waszą muzykę?

The Plodders: Jeśli chodzi o kwestię łamania stereotypów, to musimy przyznać, że nie jest to łatwą sprawą. Nasze instrumenty, "skrzypce" i "wiolonczela" zazwyczaj kojarzą się z muzyką klasyczną. Zdajemy sobie sprawę, że na pierwszy rzut oka może to uprzedzić do naszego zespołu. Często po koncercie zaczepiają nas ludzie i mówią, że spodziewali się raczej "Mozarta".

W muzyce rozrywkowej instrumentem wiodącym prym jest gitara. My postanowiliśmy zastąpić je instrumentami klasycznymi, bo to na nich potrafimy grać najlepiej. Pomysł wypalił, sprawdza się doskonale i robi wrażenie na koncertach. W ten sposób łamiemy stereotyp, że na skrzypcach oprócz "Mozarta", można zagrać wszystko, co nam w duszy zagra. Pokazujemy również młodym osobom wszechstronność instrumentów klasycznych.

The Plodders
Grzegorz Stanienda, fot. Piotr Chlipalski

Niestety nie udało Wam się za pośrednictwem platformy indiegogo zebrać środków na nagranie płyty długogrającej. Czy to oznacza, że fani będą musieli jeszcze długo czekać na krążek The Plodders?

Indiegogo było tylko jedną z form pozyskania funduszy na nagranie płyty. Zespołowi bez wyrobionej marki na rynku muzycznym bardzo ciężko jest nagrać i wydać płytę. Kwestia dotyczy oczywiście pieniędzy. Niestety wiele zespołów boryka się z tym problemem na początku swojej kariery. Na Indiegogo niestety nie wyszło. Udało nam się jednak pozyskać pomoc finansową od naszego miasta Bielska Białej. Ponadto trwają rozmowy z mecenasami sztuki, na których wsparcie również liczymy.

Ostatecznie płyta powstanie i to w bardzo niedługim czasie, bo na początku przyszłego roku. Towarzyszyć jej będą działania promocyjne oraz koncerty. Krążek długogrający poprzedzi wydanie singla "Dla nas".

Na Waszej stronie można znaleźć zarówno utwory polskojęzyczne, jak i te z angielskim tekstem. W jakim języku wolicie "grać"?

Czujemy się dobrze zarówno w repertuarze polsko, jak i angielskojęzycznym. Dzięki temu nie musimy ograniczać się tylko do naszego rodzimego rynku. Ponadto niektóre utwory, z powodu składni i melodyjności, lepiej brzmią po angielsku. Z drugiej strony chcemy podbić serca polskich słuchaczy, a w tym celu ważne jest, by śpiewać po polsku. Ostatecznie nasza płyta będzie dwujęzyczna.

Zespół składa się z aż sześciu osób. Łatwo w tak dużej grupie znaleźć wspólny język?

Podobno gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść (śmiech). W naszym zespole nie jest wcale tak źle, jak w tym powiedzeniu. Znamy się nie od dziś, co ułatwia współpracę. Każdy jest odpowiedzialny za swoją działkę, a w spornych sprawach decyzję podejmujemy wspólnie. Ważne jest to, że wszystkim zależy na najlepszym rezultacie, więc ciężko pracujemy, by to osiągnąć. Chociaż każdy z nas jest inny, to łączy nas pasja i miłość do muzyki.

The Plodders
Jacek Dzwonowski, fot. Piotr Chlipalski

Gorące tematy

BYTOMSKIE PONDERABILIA

BYTOMSKIE PONDERABILIA

Jak mawiał Johann Wolfgang von Goethe: „kolekcjonerzy to ludzie szczęśliwi”. Wielu więc szczęściarzy i szczęśliwców spotkać można w pierwszy piątek i w pierwszą sobotę każdego więcej

BOGACTWO EMOCJI CZYLI TNM 2018

BOGACTWO EMOCJI CZYLI TNM 2018

Trudno w jednym materiale opisać wszystko to, co się wydarzyło w trakcie tegorocznego Festiwalu Tauron Nowa Muzyka. W ciągu czterech dni na 7 scenach wystąpiło 62 artystów z 20 krajów. więcej

CZASAMI CZYTAMY KSIĄŻKI

CZASAMI CZYTAMY KSIĄŻKI

OFF Festival Katowice 2018Czasami czytamy książkiCzasami gotuję, czasami chodzę do łóżka, czasami piszę piosenki, czasami zabijam... Słowo „czasami” zdominuje tegoroczną odsłonę więcej

Muzyka, światło i nowe technologie

Muzyka, światło i nowe technologie

Kontrast. Smak. Ludzie. Emocje. Miejsce, gdzie najnowsza technologia miesza się z tłem historii. Już za niespełna trzy tygodnie odbędzie się wyjątkowy INTRO Festival. Gdyby wydarzenia muzyczne więcej

OFF-SZEM BĘDZIEMY NA OFF-IE A WY?

https:// facebook.com/offfestival/videos/10156426157332208/ więcej