Żyję do przodu - wywiad z Krzysztofem Hołowczycem

Kategorie: Moto Silesia24
Utworzone: piątek, 27 grudnia 2013
fot. holek.pl

Jak wyglądały początki jego kariery sportowej, jak zaczęła się życiowa pasja związana ze sportami motorowymi oraz jak spędza święta? - to niektóre z pytań do Krzysztofa Hołowczyca. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich kierowców rajdowych wygrał ostatnio rajd Baja Portalegre 500 i zdobył Puchar Świata w Rajdach Cross Country. Obecnie przygotowuje się intensywnie do Rajdu Dakar.

Krzysztof Hołowczyc
fot. holek.pl

Panorama Silesia: Uprawia Pan niebezpieczny zawód. A jak Pan ocenia potencjalne, codzienne ryzyko, które podejmuje zwykły polski kierowca, siadając za kółkiem? Słowem - polskie drogi okiem zawodowca...

Krzysztof Hołowczyc: Jest kilka elementów, które decydują o bezpieczeństwie: najważniejszy to wyszkolenie kierowców, które ciągle można poprawiać. Moim zdaniem jest wiele elementów w systemie szkolenia kierowców, które należałoby zmienić. Po pierwsze bardzo ten system rozszerzyć. Kurs nie może kosztować tysiąca złotych, bo ktośmówi, że za tyle nauczy jeździć - z tym, że najprostszy kurs np. w Niemczech kosztuje tysiąc ero, przy podobnych cenach paliwa, przy podobnych cenach samochodów - to już daje skalę porównawczą, ile mamy do zrobienia. Już nie mówię o Skandynawii, gdzie kurs prawa jazdy trwa kilka miesięcy. Ćwiczy się w różnych warunkach, włącznie ze śliskimi nawierzchniami. Wierzę, że poprawimy system szkolenia. Bo jak na razie podkręcamy system egzaminowania. Widzę reklamę: "U nas zdawalność jest taka a taka". Co robią szkoły? Szkoły nie wypuszczają nowego, wpełni sprawnego kierowcy, tylko przygotowują do zdania egzaminu. A nam potrzebna jest zmiana systemu myślenia za kierownicą.

Przed Panem Rajd Dakar z nowym pilotem. Jeśli uda się wygrać, co dalej?

Moja żona boi się, że potem może być drugi Dakar do wygrania, ale najpierw trzeba wygrać ten pierwszy. Wtedy można by powiedzieć: dokonałem tego! Ale nie ukrywam, że ogromną satysfakcję zaczyna mi przynosić oddawanie swoich umiejętności, swoich doświadczeń młodym zawodnikom. To jest ten element, który być może przeniesie mnie w świat już trenerski. W moto-sporcie nie ma takiego stricte trenera, ale teraz pomagając młodym zawodnikom, mam ogromną satysfakcję, że moje umiejętności nie przepadają, wchodzą w kogoś nowego.

Jak wyglądają święta w domu Hołowczyców?

Szczęśliwie święta Bożego Narodzenia wolne są od rajdów. Choć zdarzało mi się wyjeżdżać na przykład drugiego dnia świąt. Najbardziej lubię ten moment, kiedy czekamy, by zasiąść do wigilijnej kolacji. Trochę pościmy. Moment cudowny dla dzieci, dla mnie też cudowny, kiery spod choinki wyciągamy prezenty. Wcześniej je wszyscy układamy. I ten moment, kiedy po wigilijnej kolacji dziewczynki "ochają" i "achają". Ten moment strasznie mi się podoba, że można je uradować. To jest piękne, jak dzieci potrafią się cieszyć.

Gorące tematy

BYTOMSKIE PONDERABILIA

BYTOMSKIE PONDERABILIA

Jak mawiał Johann Wolfgang von Goethe: „kolekcjonerzy to ludzie szczęśliwi”. Wielu więc szczęściarzy i szczęśliwców spotkać można w pierwszy piątek i w pierwszą sobotę każdego więcej

BOGACTWO EMOCJI CZYLI TNM 2018

BOGACTWO EMOCJI CZYLI TNM 2018

Trudno w jednym materiale opisać wszystko to, co się wydarzyło w trakcie tegorocznego Festiwalu Tauron Nowa Muzyka. W ciągu czterech dni na 7 scenach wystąpiło 62 artystów z 20 krajów. więcej

CZASAMI CZYTAMY KSIĄŻKI

CZASAMI CZYTAMY KSIĄŻKI

OFF Festival Katowice 2018Czasami czytamy książkiCzasami gotuję, czasami chodzę do łóżka, czasami piszę piosenki, czasami zabijam... Słowo „czasami” zdominuje tegoroczną odsłonę więcej

Muzyka, światło i nowe technologie

Muzyka, światło i nowe technologie

Kontrast. Smak. Ludzie. Emocje. Miejsce, gdzie najnowsza technologia miesza się z tłem historii. Już za niespełna trzy tygodnie odbędzie się wyjątkowy INTRO Festival. Gdyby wydarzenia muzyczne więcej

OFF-SZEM BĘDZIEMY NA OFF-IE A WY?

https:// facebook.com/offfestival/videos/10156426157332208/ więcej