Linie Czasu, czyli przeszłość połączona ze współczesnością

Kategorie: Lifestyle Silesia24
Utworzone: piątek, 31 stycznia 2014 Autor: Łukasz Respondek
fot. Tomasz Kiełkowski
Plac Wolności

 

W jednej chwili można przenieść się dziesiątki lat wstecz i sprawdzić, jak to samo miejsce wygląda dziś. Efekt? Oszałamiający. Jego autorem jest śląski fotograf Tomek Kiełkowski. Projekt nosi nazwę Linie Czasu, a jego kontynuacją jest poniekąd tegoroczny kalendarz Bytomia wydany na 760-lecie miasta.

Kiełkowski w dorobku ma już kilka udanych projektów (Symetrie Modernizmu, Przestrzenie Art Deco, Projekt PKP). Miłośnik architektury, fotografii, modernizmu Górnego Śląska. Linie Czasu to bodaj najgłośniejsze z jego przedsięwzięć. Pewnie dlatego, że zdjęcia budzą ogromne emocje. Ukazują miejsca i obiekty, głównie w Katowicach i w Bytomiu, do których Górnoślązacy mają ogromny sentyment. Najistotniejsze założenie to jak najdokładniejsze oddanie miejsca z archiwalnego obrazu 100, 50 czy 30 lat później. Można potem łatwo ocenić, które z nich, te sprzed lat czy obecne, wyglądają korzystniej.

Sam autor nie ma zbyt dużych wątpliwości. - Miejsca z przeszłości wyglądają lepiej - uważa. - Dominuje ład i porządek, a sama przestrzeń jest bardziej uporządkowana. Te zdjęcia mają edukować, przypominać o przeszłości, ale mogą też stanowić pewien materiał dla osób odpowiadających za to, jak wyglądają nasze miasta - twierdzi.

Linie Czasu - Tomasz Kiełkowski
Hotel Silesia, fot. Tomasz Kiełkowski

Z TEJ SAMEJ PERSPEKTYWY

Obecnie Linie Czasu ukazują ponad 20 różnych miejsc. Jest wśród nich m.in. Drogowa Trasa Średnicowa w latach 80., katowicka ulica 3 Maja w 1915 roku, bytomski Rynek w 1909 roku, Dom Handlowy Ślązak w latach 70. Obok materiałów archiwalnych znajdują się obecne fotografie dokładnie tych samych miejsc. Mają dokładnie taki sam kadr, ogniskową, kąt widzenia. Słowem - są ich kopią uchwyconą kilkadziesiąt lat później. Na stronie linieczasu.pl użytkownik otrzymuje nowatorski system, dzięki któremu za pomocą suwaka, można dokładnie uchwycić zmiany na fotografiach.

Linie Czasu - Tomasz Kiełkowski
Ulica Mariacka, fot. Tomasz Kiełkowski

Kiełkowski tłumaczy, że praca nad jedną pozycją to kilka godzin wytężonej pracy. Polega na odszukaniu miejsca, z którego fotografia została wykonana, zrobieniu idealnego odwzorowania, o dokładnie takiej samej ogniskowej i mozolna obróbka w programie graficznym. - Nie każde archiwalne zdjęcie nadaje się do takiej przeróbki. Często zdarza się, że o ile istnieje budynek znajdujący się na fotografii, to nie ma miejsca, z którego została zrobiona - podkreśla Tomek i dodaje, że przed rozpoczęciem prac, musiał przebrnąć przez sporą ilość archiwaliów. Wybrał tylko te, które się nadawały. - W ubiegłym roku nie miałem zbyt wiele czasu, ale w tym będę chciał dodać kolejne miejsca - zapewnia. Jak zapowiada, na pewno znów pojawią się te z Katowic i z Bytomia, ale też innych śląskich miast. - Szczególnych preferencji nie mam. Wszystko zależy od dostępności materiałów, głównie zdjęć i pocztówek - wyjaśnia Tomek. Osoby, które dysponują ciekawymi archiwami zapraszam do kontaktu poprzez stronę internetową projektu.

Linie Czasu - Tomasz Kiełkowski
Dom Handlowy Junior, fot. Tomasz Kiełkowski

NA TYCH SAMYCH ZAKUPACH

Linie Czasu spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem społecznym. Nic więc dziwnego, że władze Bytomia zaprosiły Kiełkowskiego do przygotowania niezwykłego kalendarza 2014 na 760-lecie miasta. Tym razem stare pocztówki połączono ze współczesnymi zdjęciami. Nad wydaniem kalendarza pracowało mnóstwo osób: graficy, fotografowie, znawcy i pasjonaci historii, kolekcjonerzy pocztówe. Stare łączy się z nowym w niezwykle symetryczny, spójny i harmonijny sposób.

Linie Czasu - Tomasz Kiełkowski
Plac Wolności, fot. Tomasz Kiełkowski

Po jednej stronie ulicy stoją samochody z lat 20., a po drugiej współczesne, w jednym miejscu zakupy robią damy z początków ubiegłego stulecia i obecni mieszkańcy Bytomia. Oba światy łączy jedno: piękna bytomska architektura. - Przedsięwzięcie jest wprawdzie nietypowe, ale jego efekt jest na pewno zadowalający - jak zwykle skromnie o swojej pracy mówi Kiełkowski.

Gorące tematy

Najgorętszy festiwal zimy!

Najgorętszy festiwal zimy!

Już za 3 dni rozpocznie się wydarzenie, na jakie fani ekstremalnych sportów zimowych i dobrej, elektronicznej muzyki czekali od dawna! Pięć scen, 30 artystów, widowiskowy konkurs snowboardowy i więcej

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

Czas mija szybko. Wydaje się, że OFF Festival 2017 skończył się ledwie chwilę temu, a tu już pełną parą ruszyły prace nad kolejną edycją. Znamy już pierwszych wykonawców, którzy więcej

WALENTYNKOWO W PKZ

WALENTYNKOWO W PKZ

Wiele emocji i atrakcji dla zakochanych zaplanował Pałac Kultury Zagłębia. Już 14 lutego br. w Sali Teatralnej PKZ odbędzie się koncert zespołu Sorry Boys! W ramach trasy „Amour więcej

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

100 milionów sprzedanych egzemplarzy dwudziestu tytułów na całym świecie. Ponad połowa powieści zekranizowanych. Czy te liczby mówią o sukcesie Nicholasa Sparksa? Dla niego więcej

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

Tyraspol zwany „miastem widmem” to stolica jednego z najbardziej tajemniczych „państw” w Europie. Samo określenie „państwo” jest pewnym nadużyciem, ponieważ żaden kraj na świecie więcej