Mistrzostwa Świata i okolic

Kategorie: Silesia24 Sport
Utworzone: czwartek, 6 lutego 2014 Autor: Marek Szeles
fot. Fivb.org
W Katowicach rozegrane zostaną półfinały oraz sam finał MŚ

 

Rozgrywki sportowe w regionie śląskim, niezależnie od dyscypliny, będą w tym roku zdominowane przez jedno, ale za to ogromne i międzynarodowe wydarzenie. Katowice po raz pierwszy w historii staną się we wrześniu tego roku areną zmagań podczas Mistrzostw Świata w piłce siatkowej mężczyzn 2014. Siatkarze rozegrają swoje mecze między innymi w katowickim "Spodku", mieszczącym ponad 11 tysięcy widzów.

Mecze będą się co prawda odbywać także w sześciu innych miastach na terenie Polski, ale dla Katowic zarezerwowane zostały najważniejsze, bo półfinałowe i sam finał rozgrywek. Oprócz Katowic, zmagania najlepszych drużyn siatkarskich na świecie obserwować będą mogli także mieszkańcy Bydgoszczy, Gdańska, Łodzi, Krakowa i Wrocławia. Siódmym miastem goszczącym siatkarski mundial jest Warszawa, gdzie zaplanowano organizację meczu otwarcia na... Stadionie Narodowym.

Powierzenie Polsce organizacji tak wielkiej imprezy siatkarskiej, to forma uznania nie tylko dla naszych zawodników, ale też kibiców, którzy dopingując polską kadrę za granicą, wzbudzili podziw świata. Międzynarodowa Federacja Piłki Światowej (FIVB) nazwała nawet to zjawisko żartobliwie "volley-land-Poland".

Oprócz sportowego splendoru Mistrzostwa Świata, niezależnie od dyscypliny, to znakomita okazja do promocji danego kraju na całym globie. Możemy też być pewni, że dzięki rozegraniu w Katowicach półfinałów i finału tej imprezy, nazwę naszego miasta poznają miliardy ludzi na świecie. Możliwe, że kilka milionów nawet ją zapamięta i być może za kilkadziesiąt tysięcy zechce w późniejszym czasie miasto odwiedzić.

Promocję tego wydarzenia Katowice rozpoczęły we wrześniu 2013 roku. Na Mariackiej w Katowicach ruszył specjalny zegar odmierzający czas do rozpoczęcia Mistrzostw, a uczniowie katowickich szkół otrzymali 2014 piłek siatkowych z logo tego wydarzenia. Prezydent Piotr Uszok zapewnił, że do września 2014 roku wszystkie ważniejsze inwestycje w mieście, szczególnie komunikacyjne, zostaną zakończone. Jest to istotna deklaracja, szczególnie w kontekście terenów sąsiadujących ze "Spodkiem", gdzie powstaje Muzeum Śląskie oraz obiekt Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Już dziś można się spodziewać, że w pobliżu "Spodka" powstanie strefa kibica prawdopodobnie o wiele większa, niż podczas Euro 2012. Z pewnością we wrześniu tego roku do Katowic przyjadą organizatorzy tej imprezy, przedstawiciele mediów z całego świata, tysiące kibiców. Ale przede wszystkim najlepsze na świecie drużyny siatkarskie. Miejmy nadzieję, że największą grupę będą stanowili kibice polscy i to nie tylko dlatego, że jesteśmy gospodarzami Mistrzostw Świata, ale przede wszystkim dlatego, że w "Spodku" zagra nasza kadra.

Gorące tematy

SnowFest 2018, czyli mocny początek festiwalowego roku!

SnowFest 2018, czyli mocny początek festiwalowego roku!

Namioty tętniące światową elektroniką, żywiołowe koncerty odstraszające mrozy a do tego widowiskowe konkursy snowboardowo-narciarskie i smaczny zlot foodtrucków. Kolejna, piąta już edycja więcej

Najgorętszy festiwal zimy!

Najgorętszy festiwal zimy!

Już za 3 dni rozpocznie się wydarzenie, na jakie fani ekstremalnych sportów zimowych i dobrej, elektronicznej muzyki czekali od dawna! Pięć scen, 30 artystów, widowiskowy konkurs snowboardowy i więcej

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

Czas mija szybko. Wydaje się, że OFF Festival 2017 skończył się ledwie chwilę temu, a tu już pełną parą ruszyły prace nad kolejną edycją. Znamy już pierwszych wykonawców, którzy więcej

WALENTYNKOWO W PKZ

WALENTYNKOWO W PKZ

Wiele emocji i atrakcji dla zakochanych zaplanował Pałac Kultury Zagłębia. Już 14 lutego br. w Sali Teatralnej PKZ odbędzie się koncert zespołu Sorry Boys! W ramach trasy „Amour więcej

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

100 milionów sprzedanych egzemplarzy dwudziestu tytułów na całym świecie. Ponad połowa powieści zekranizowanych. Czy te liczby mówią o sukcesie Nicholasa Sparksa? Dla niego więcej