Tęsknota czy ironia?

Kategorie: Lifestyle Silesia24
Utworzone: wtorek, 1 kwietnia 2014 Autor: Marek Szeles
fot. Domdogorynogami.pl
Do tego domu wchodzi się przez okno szczytowe na dachu

 

Muzea w Rudzie Śląskiej, Nowej Hucie, puby, kawiarnie we Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu i wielu innych miastach. Nawet dom zbudowany "do góry nogami" w Szymbarku na Kartuzach symbolizujący, że w PRL wszystko było postawione "do góry nogami". Czy wszystkie te miejsca, a także strony internetowe, jak "Born to PRL" to wyraz sentymentu, tęsknoty za czasami, które bezpowrotnie minęły po 1989 roku czy też forma ironii dotyczącej wszystkich nonsensów poprzedniej epoki. Nonsensów rodem z Kabaretu Tey Zenona Laskowika, który w roli dziennikarza TVP pytał pani Pelagii (Bohdan Smoleń)": Czy może nam pani powiedzieć na terenie jakiego zakładu się znajdujemy? - Tego nie mogę powiedzieć, bo to jest tajemnica państwowa. Mogę tylko powiedzieć, że mam pięć złotych od bombki".

Pijalnia wódki i piwa

W pobliżu poznańskiego rynku znajdują się dwa lokale o prostej nazwie "Pijalnia wódki i piwa". Są one urządzone w bardzo prosty sposób. Długi bar, stoliki i wysokie stołki wokół. Na ścianach zamiast tapety gazety z czasów PRL. Do tego charakterystyczne dla lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych menu czyli proste przekąski, jak zimne nóżki, śledzik czy flaki, no i oczywiście piwo i wódka. "Pijalnia wódki i piwa" to sieciówka wchodząca w skład Grupy Kapitałowej Mex Polska. Podobne lokale znajdują się także w Katowicach, Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Toruniu, Warszawie i we Wrocławiu. Wszystkie czynne są całą dobę.

Gości poznańskiego pubu Proletaryat wita Włodzimierz Ilicz Lenin
Gości poznańskiego pubu Proletaryat wita Włodzimierz Ilicz Lenin, fot. Pub Proletaryat

Również w Poznaniu i także w pobliżu Rynku znajduje się pub "Proletaryat", jedna z najpopularniejszych klubokawiarni w tym mieście. Tu dominuje czerwień. Z obrazów na ścianach spoglądają na gości surowym wzrokiem bohaterowie ZSRR Włodzimierz Lenin i Józef Stalin. W jednej z wnęk znalazł też swoje miejsce słynny z komedii Barei wiklinowy, półtorametrowej wysokości miś. Lokal jest bardzo popularny, wyróżniany w różnych rankingach za wystrój i atmosferę. Chcąc spędzić tam wieczór z przyjaciółmi, trzeba rezerwować stolik.

Peerelowskich wspomnień czar

Największym i najpoważniejszym miejscem upamiętniającym czasyi PRL ma być Muzeum PRL-u w Nowej Hucie. Ma być, choć tak naprawdę istnieje już od kwietnia 2008 roku w dawnym kinie "Światowid". Placówka zdążyła jednak zaliczyć falstart. Do grudnia 2012 była finansowana z budżetu centralnego i prowadzona jako oddział Muzeum Historii Polski. W styczniu 2013 Muzeum przejął Kraków. Pomysłodawcami muzeum byli Krystyna Zachwatowska - Wajda i Andrzej Wajda. Żona słynnego reżysera była też Przewodniczącą Rady Programowej Muzeum PRL-u. Mimo wielu ciekawych działań, jak organizacja wystawy "Wojna polsko - jaruzelska", "PROjekt HardKOR" czy "Do przerwy 0:1. Piłka nożna w PRL", przewodnicząca Rady Programowej nie była zadowolona z tego, co się dzieje w placówce. Krystyna Zachwatowska - Wajda nie mogła dogadać się z ówczesnym kierownikiem muzeum Jadwigą Emilewicz. Rada programowa przestała istnieć i pojawił się problem dotyczący scenariusza stałej wystawy. Przejęcie muzeum przez Kraków zakończyło jednak ten niefortunny etap funkcjonowania placówki. Pomiędzy prezydentem Jackiem Majchrowskim, a ministrem Bogdanem Zdrojewskim podpisana została umowa, a Rada Miasta Krakowa mimo finansowej bryndzy w budżecie znalazła pieniądze na muzeum. W tym i w kolejnych trzech latach gmina przeznaczy na muzeum nie mniej niż 200 tys zł, a Ministerstwo Kultury nie mniej niż 1 mln zł. Trwają prace nad scenariuszem wystawy stałej i modernizacją obiektu kina "Światowid". Miejmy więc nadzieję, że największe muzeum PRL-u w końcu zafunkcjonuje i będzie równie dużą atrakcją, jak krakowska Fabryka Schindlera.

Muzeum PRL w Rudzie Śląskiej
Gabinety partyjnych kacyków przypominały czasem królewskie komnaty, fot. Muzeum PRL w Rudzie Śląskiej

Takich problemów nie ma jednak Muzeum PRL w Rudzie Śląskiej, które zostało otwarte w 2010 roku w 21 rocznicę czerwca 1989. Swoją działalność rozpoczęło w niemieckim folwarku z 1890 roku zbudowanym przez znaną rodzinę von Ballestren. Obiekt był całkowicie zrujnowany. Po odnowieniu mieści wiele ciekawych eksponatów z czasów PRL. Między innymi stworzona tam została "Kapsuła czasu", w której można zobaczyć wystrój mieszkań lub urzędniczych biur. Prezentowane są one w całej okazałości i z dbałością o najmniejsze szczegóły. Również teren wokół obiektu został zagospodarowany i służy dziś choćby do prezentacji sprzętu wojskowego z tamtej epoki. Powstał także specjalny Park Pomników, gdzie znalazły swoje miejsce obeliski z minionej epoki, jak choćby Pomnik przyjaźni polsko - radzieckiej sprowadzony ze Strzelców Opolskich.

W takich warunkach w PRL mieszkała zdecydowana większość Polaków
W takich warunkach w PRL mieszkała zdecydowana większość Polaków, fot. Muzeum PRL

Świat do góry nogami

Największym symbolem nonsensów PRL-u jest pewien dom w Szymbarku na Kartuzach, który został postawiony ...... do góry nogami. Wchodzi się do niego przez okno szczytowe, które jest na samym dole i spaceruje po suficie. Budynek wyposażony został w sprzęty z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Oprócz wrażeń wzrokowych dochodzą tam wrażenia związane z trudnością w utrzymaniu równowagi. Kiedy bowiem dojdzie się na samą górę czyli na parter, nie jednemu może się w głowie zakręcić.

Pomnik przyjaźni polsko-radzieckiej ze Strzelec Opolskich, Muzeum PRL
Pomnik przyjaźni polsko-radzieckiej ze Strzelec Opolskich znalazł
swoje miejsce w rudzkim Parku Pomników ,fot. Muzeum PRL w Rudzie Śląskiej

Okresu PRL nie da się i nie można wykreślić ani z pamięci, ani z historii. Z jednej strony jest to bowiem czas walki o ludzką godność i przyzwoitość, a z drugiej okres zadziwiających z dzisiejszego punktu widzenia paradoksów i nonsensów. I chyba dobrze, że obecnie są ludzie, którzy starają się zachować tę epokę od zapomnienia, a także tacy, którzy z przymrużeniem oka wykorzystują ją jako całkiem dobrze kręcący się biznes.

 

Gorące tematy

Najgorętszy festiwal zimy!

Najgorętszy festiwal zimy!

Już za 3 dni rozpocznie się wydarzenie, na jakie fani ekstremalnych sportów zimowych i dobrej, elektronicznej muzyki czekali od dawna! Pięć scen, 30 artystów, widowiskowy konkurs snowboardowy i więcej

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

Czas mija szybko. Wydaje się, że OFF Festival 2017 skończył się ledwie chwilę temu, a tu już pełną parą ruszyły prace nad kolejną edycją. Znamy już pierwszych wykonawców, którzy więcej

WALENTYNKOWO W PKZ

WALENTYNKOWO W PKZ

Wiele emocji i atrakcji dla zakochanych zaplanował Pałac Kultury Zagłębia. Już 14 lutego br. w Sali Teatralnej PKZ odbędzie się koncert zespołu Sorry Boys! W ramach trasy „Amour więcej

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

100 milionów sprzedanych egzemplarzy dwudziestu tytułów na całym świecie. Ponad połowa powieści zekranizowanych. Czy te liczby mówią o sukcesie Nicholasa Sparksa? Dla niego więcej

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

Tyraspol zwany „miastem widmem” to stolica jednego z najbardziej tajemniczych „państw” w Europie. Samo określenie „państwo” jest pewnym nadużyciem, ponieważ żaden kraj na świecie więcej