Rybnik. Jo ci przaja! Rozmowa z prezydentem Rybnika, Adamem Fudalim

Kategorie: Biznes RYBNIK Silesia24
Utworzone: środa, 28 maja 2014 Autor: Tomasz Wojciechowski
fot. A. Larisz
Adam Fudali jest prezydentem Rybnika od 1998 roku

 

Z czym kojarzy się Panu logo Rybnika?

Ma ono zarówno odniesienie do herbu miasta, jak i do jego nazwy. Co prawda, sama nazwa "Rybnik" pochodzi od czeskiego słowa oznaczającego staw, ale nadal pozostajemy w tym samym kręgu znaczeń. Pięć kolorowych szczupaków w logo to symbol różnorodności, z która mamy do czynienia w Rybniku. To miasto jest barwne swoją historią, tradycjami i ludźmi, którzy tu żyją. To także różnorodność oferty, którą wszyscy jako mieszkańcy Rybnika, przygotowujemy samym sobie, inwestorom i ludziom, którzy przyjeżdżają do nas w celach turystycznych, kulturalnych lub rekreacyjnych. Oczywiście logo może budzić różne uczucia, bo każdy patrzy na nie inaczej i kieruje się własnym gustem. Podobnie jak towarzyszące mu hasło: "Rybnik. Miasto z ikrą" powoduje różne opinie. Niektórzy twierdzą na przykład, że ikra to przecież małe jaja. Ale gdybyśmy przyjęli wersję hasła "Rybnik. Miasto z jajami", być może jednym bardziej by się podobało, ale znaleźliby się i tacy, dla których byłoby ono nie do przyjęcia. Dla mnie obecne logo i hasło w najlepszy sposób określają to, co w Rybniku się dzieje i do czego dążymy. Można by nawet powiedzieć, że skoro z ikry produkuje się wyśmienity kawior, to Rybnik jest takim kawiorem na mapie województwa śląskiego.

Rybnik w Polsce znany jest obecnie z licznych rond i koncertów o światowym wręcz charakterze. Czy to świadome działanie czy przypadek?

W jednym i drugim przypadku to przemyślane działania. Dziś, gdy ronda wpisały się już w koloryt miasta, gdy rybniczanie się do nich przyzwyczaili, a w Polsce słyniemy z dużej ich liczby, stanowi to taką wartość dodaną, bowiem najważniejszym efektem powstania rond jest znakomicie mniejsza liczba wypadków drogowych, a więc wartość najważniejsza: czyjeś życie lub zdrowie.

Ronda w Rybniku - wywiad z Adamem Fudali
Wizytówką Rybnika są ronda. Jest ich obecnie w mieście ponad czterdzieści, fot. L. Tyl/ UM Rybnik

Z kolei wielkie światowe koncerty w Rybniku to nasza wizytówka. Na pewno jest to wspaniała promocja miasta, które jest rozpoznawane w kraju, jak i poza jego granicami. Ale też jest to wielki ukłon w stronę mieszkańców Rybnika, w myśl powiedzenia, że skoro Mahomet nie przyszedł do góry, to góra przyszła do Mahometa. Rybniczanie nie muszą jeździć do Łodzi, Warszawy, Pragi lub Berlina, żeby uczestniczyć w wielkich muzycznych wydarzeniach. Byliśmy już organizatorami koncertów Bryana Adamsa, Roda Stewarta, Guns N' Roses i sprawdziliśmy się znakomicie w tej roli. Teraz przed nami występ 30 Seconds to Mars i kolejne wyzwania organizacyjne. Jestem jednak przekonany, że sprostamy mu znakomicie.

Mija 10 lat obecności Polski w Unii Europejskiej. Czy Rybnik w satysfakcjonujący dla Pana sposób jest obecny w UE?

Jesteśmy bardzo obecni w Unii Europejskiej. Można powiedzieć, że na miliard różnych sposobów, bowiem do tej pory właśnie kwotę prawie miliarda złotych przeznaczyliśmy na realizację rybnickich projektów, które dofinansowała UE. Kanalizacja sanitarna, składowisko odpadów, teleinformatyczna sieć szerokopasmowa, wiele kilometrów przebudowanych dróg, remonty placówek kulturalnych, termomodernizacja obiektów publicznych, budowa krytej pływalni i kompleksowa modernizacja hali widowiskowo-sportowej, e-karta, dziesiątki projektów edukacyjnych, system informacji kulturalnej, promocja terenów inwestycyjnych - to tylko garść najbardziej spektakularnych inwestycji, które bez unijnych pieniędzy miałyby daleko mniejsze szanse na realizację. Prawdę mówiąc, wszystkie inwestycje byłyby konieczne do wykonania także bez unijnego wsparcia. Jednak ich realizacja trwałaby prawdopodobnie kolejne kilkadziesiąt lat. Unia Europejska dała Polsce możliwość wyrównania szans rozwojowych w stosunku do innych regionów Europy, które przez pięćdziesiąt powojennych lat rozwijały się na zdrowych ekonomicznie i gospodarczo zasadach. Dziś tę różnicę błyskawicznie niwelujemy, a Rybnik należy do krajowej czołówki miast w pozyskiwaniu i wykorzystaniu unijnych środków.

A jednak są wciąż nierozwiązane problemy. Jednym z nich jest niska emisja powodująca, że Rybnik jest kojarzony ze smogiem.

Kwestia niskiej emisji to nie jest jedynie problem ekologiiczny. Przede wszystkim jest to problem społeczny. Tworzymy programy sprzyjające zamianie ogrzewania węglowego na bardziej przyjazne środowisku. Proponujemy dopłaty do zmiany ogrzewania. Jednak dla wielu rybniczan jest to kwestia rachunku ekonomicznego. Sporo mieszkańców do dziś pobiera węglowe deputaty i żadna siła nie zmusi ich do zmiany rodzaju ogrzewania. Dlaczego bowiem ktoś mając określoną wartość materialną w ręku, czyli deputat, ma z niej zrezygnować. Czy ktokolwiek z nas, mając za darmo dwa kanistry z paliwem i samochód jeździłby taksówką? W tym bardzo ludzkim aspekcie trzeba tę grupę rybniczan zrozumieć. Dlatego też eliminacja niskiej emisji w Rybniku to działanie długofalowe i ewolucyjne. Będziemy je kontynuować na różnych płaszczyznach: od akcji edukacyjnych poczynając, a na zachętach finansowych kończąc. Jednak moim zdaniem drastyczne zakazy w tym zakresie uderzyłyby zupełnie niesłusznie w zbyt wielu mieszkańców Rybnika. A zatem nie zakazy, ale zachęty to oręż w walce ze smogiem.

Obejmując stanowisko prezydenta Rybnika w 1998 roku, miał pan zapewne jakiś plan, pomysł na miasto. Czy ten plan udaje się Panu zrealizować?

Od początku mam określony cel do zrealizowania. Zabrzmi to być może banalnie, ale jest prawdziwe. Zmierzam do stworzenia możliwie najlepszych warunków do życia w tej naszej Małej Ojczyźnie. Wielu z nas żyje tu z pokolenia na pokolenie, więc zależy mi na tym, by to było dla nas najprzyjemniejsze miejsce na Ziemi. Dążenie do tego celu sprawia, że tworzymy miasto, które spełnia coraz więcej oczekiwań rybniczan. Mam to szczęście, że jestem prezydentem już od kilku kadencji. Dzięki temu zachowana jest kontynuacja określonego pomysłu na Rybnik i jest on praktycznie realizowany. Rybnikiem nie wstrząsają co kilka lat nowe koncepcje na miasto, które burzą wcześniejsze fundamenty. Mówiąc wprost, nie zaczynamy co cztery lata od nowa, ale co cztery lata jesteśmy coraz bliżej postawionych celów.

Koncert Guns N' Roses w Rybniku. Wywiad z Adamem Fudalim.
Dwa lata temu w Rybniku odbył się koncert światowej sławy zespołu Guns N' Roses, fot. S. Góra

Bycie prezydentem dwudziestego piątego pod względem liczby mieszkańców miasta w Polsce to duży obowiązek, nielimitowany czas pracy, zapewne wiele stresujących sytuacji, ale też prestiż i pieniądze. Czy to one powodują, że nadal chce Pan być prezydentem Rybnika?

Dla mnie Rybnik jest pasją. Dla kogoś jest nią muzyka, dla kogoś innego sukces w biznesie czy osiągnięcia sportowe. Stabilizację i prestiż osiągnąłem już dawno. Nie muszę już niczego udowadniać i cieszę się z tego, że mam bezpośredni wpływ na ogromny rozwój i zmianę charakteru mojego miasta i jestem z tego dumny. Nadal mam pomysły, energię, a przede wszystkim pasję, by tworzyć coraz lepsze miasto. Rybnik pozytywnie zmieniał i zmienia się na moich oczach, a mój osobisty udział w tych przemianach wręcz mnie uskrzydla, dodając energii do codziennej pracy. Aż chce mi się powiedzieć, tak po prostu, po naszymu: Rybnik, jo ci przaja!

Dziękuję za rozmowę

Gorące tematy

Muzyka, światło i nowe technologie

Muzyka, światło i nowe technologie

Kontrast. Smak. Ludzie. Emocje. Miejsce, gdzie najnowsza technologia miesza się z tłem historii. Już za niespełna trzy tygodnie odbędzie się wyjątkowy INTRO Festival. Gdyby wydarzenia muzyczne więcej

AIR SHOW W KATOWICACH

AIR SHOW W KATOWICACH

Śląski Air, Piro & Moto Show FAJERA!Już jutro na Muchowcu wielkie święto - widowiskowe podniebne akrobacje, zapierające dech pirotechniczne show, grupy rekonstrukcji historycznej oraz więcej

MĘSKIE GRANIE JUŻ ZA MIESIĄC

MĘSKIE GRANIE JUŻ ZA MIESIĄC

Zanim coś zaplanujesz na 21 lipca br, pomyśl, że w tym dniu na katowicki przystanek przyjedzie 9 edycja trasy Męskiego Grania.  Suma wydarzeń w tym miejscu i w tym dniu jest zdecydowanie więcej

OFF CORAZ BLIŻEJ

OFF CORAZ BLIŻEJ

OFF Festival Katowice 2018:Kapela ze Wsi Warszawa i Zespół z Miasta Doznań. Na OFFie, jak zwykle wspominamy: i debiut Much sprzed dekady, i pieśni naszych przodków w reinterpretacjach Kapeli ze więcej

Szczęśliwa trzynastka - TNM

Szczęśliwa trzynastka - TNM

Do grona gwiazd 13. edycji Festiwalu dołącza jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce, mroczny duet z Kanady, rezydent kultowego Salon des Amateurs w Dusseldorfie, młody i rozchwytywany DJ więcej