Samochodowe perły Pszczyny

Kategorie: PSZCZYNA
Utworzone: piątek, 1 sierpnia 2014 Autor: Dawid Kwiecień

 

Dziś dla wielu ludzi samochody są czymś standardowym, a ich zadaniem jest bezpieczne i szybkie dowiezienie nas z punktu A do punktu B. W powiecie pszczyńskim można jednak spotkać osoby, które w samochodach dostrzegają duszę i poświęcają im dużą część swojego życia. Dzięki temu na liście zarejestrowanych pojazdów znajduje się wiele perełek - zarówno zabytkowych, jak i nowszych, ale luksusowych.

ZABYTKOWE POJAZDY
Oprócz standardowych aut, jakie znajdziemy w salonach, w powiecie pszczyńskim spotkać można również dużo rzadsze egzemplarze. Najstarszy z nich to Citroen B14G z 1927 roku. Jego właścicielem jest Krzysztof Kieloch. - Citroen B14G z 1927 roku to na razie jedyny samochód zabytkowy jaki posiadam. Myślę, a właściwie marzę o zakupie takiego samego, ale w wersji cabrio - zdradza pan Krzysztof. Jak prawie stuletni samochód trafił do Pszczyny? - Kupiłem go w Belgii od starszego pana z przysłowiowej stodoły. Auto było kompletnie zniszczone i wymagało przeprowadzenia całkowitej renowacji, która pochłonęła cztery lata mojego życia i ciężkiej pracy, by ożywić tego staruszka. Każdą część tego samochody - od najmniejszej do największej - poznałem od podszewki. Auto trzeba pokochać, bo inaczej nie jest się w stanie przywrócić jego świetności. Utrzymanie takiego samochodu nie wiąże się jednak z dużymi kosztami. Trzeba tylko samemu przeprowadzić renowację i poznać duszę auta. Ciekawostką jest fakt, że Citroen B14G nie potrzebuje akumulatora. Można go odpalić za pomocą korby, ponieważ prąd potrzebny do wytworzenia iskry pochodzi z dynamo, które napędzane jest przez koło zębate rozrządu - dodaje pan Krzysztof.

Citroen B14G z 1927 roku - zabytkowy pojazd w Pszczyniefot. archiwum prywatne

Citroen B14G nie jest jedynym staruszkiem wśród zarejestrowanych w powiecie pszczyńskim pojazdów. Wspomnieć należy również o Skodzie Popular z 1936 roku oraz dwa lata młodszym Mercedesie Benz. Jeśli chodzi zaś o jednośladowce, to ciekawymi egzemplarzami są NSU QUICK z 1937, DKW 250 SPORT z 1938 oraz WFM z 1955 roku.

FERRARI, PORSCHE, ROLLS-ROYCE...

Na liście pszczyńskich samochodów znajdują się również modele uważane za luksusowe. Najstarszym z nich jest Rolls-Royce Silver Shadow z 1972 roku, który został zarejestrowany jako pojazd zabytkowy. Innym przedstawicielem Wielkiej Brytanii jest Bentley Continental GT z 2005 roku. W Pszczynie są również miłośnicy Porsche. Zarejestrowano tu aż 19 aut marki, która została założona w 1931 roku przez Ferdinanda Porsche. Jednym z nich jest Panamera Turbo z 2011 roku. Oprócz tego mamy Ferrari 360 z 2000 roku, 2 Mercedesy Benz CLS z 2012 oraz Mercedes-Benz SLS AMG z 2010 roku.

PASJONAT Z GOCZAŁKOWIC

Ważną postacią wśród miłośników motoryzacji z powiatu pszczyńskiego jest Wincenty Tkacz. Mieszkaniec Goczałkowic organizował pierwsze zloty, zwiedzał nimi Europę i Stany Zjednoczone, a nawet tworzył własne konstrukcje. Ta pasja nie rozpoczęła się jednak od jakiegoś wyjątkowego wydarzenia, które wstrząsnęłoby jego życiem. - Mając kilkanaście lat zrobiłem prawo jazdy, no i coś z tym trzeba było zrobić - opowiada pan Wincenty, którego pierwszym samochodem był Fiat 508. Na jednym modelu oczywiście się nie skończyło. - Trudno jest wyliczyć moje wszystkie samochody. Było ich ponad pięćdziesiąt, począwszy od luksusowych, a skończywszy na tych "popularnych" - mówi.
Wincenty Tkacz nie zamykał się ze swoją pasją na własnym podwórku. W Towarzystwie Motoryzacyjnym Zabytek ze Strumienia usłyszeliśmy, że jest on bardzo ważną postacią wśród miłośników samochodów z regionu i to on organizował pierwsze zloty. Jak udało mu się skrzyknąć innych pasjonatów, w czasach gdy dostęp do telefonów był ograniczony, a o Internecie jeszcze nie słyszano? - Po prostu, gdy na drodze spotykało się ciekawe samochody, to trudno było nie zaczepić takiego "współplemieńca". W kwestii organizacji zlotów słowa uznania należą się jednak przede wszystkim Jackowi Balińskiemu. - przyznaje Wincenty Tkacz.
Znajomych znalazł nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Między innymi w Holandii. Dzięki temu mógł uczestniczyć w wyprawie do Stanów Zjednoczonych. Wystartował z Warszawy i stamtąd dojechał autem do kraju tulipanów i wiatraków. W Holandii uczestnicy wyjazdu przesiedli się na prom do Baltimore, by móc spróbować amerykańskich dróg. Oczywiście pan Wincenty Tkacz nie odmówił sobie przejazdu słynną Route 66. Zahaczył również o Hollywood, gdzie mógł zwiedzić wytwórnię Universal. Mało brakło, by panu Wincentowi nie udała się ta podróż. Tuż przed startem z Warszawy zepsuł mu się wał korbowy, ale dzięki znajomościom z innymi pasjonatami szybko zdobył zamienną część i mógł ruszać przed siebie. To oczywiście nie jedyna awaria w długiej karierze pana Wincentego. - Kiedyś zepsuł mi się silnik. Pobiłem wtedy rekord prędkości w wyjęciu, naprawie i ponownym zamontowaniu silnika. Zajęło mi to jeden dzień - opowiada.

Dziś z powodów zdrowotnych i finansowych pan Wincenty nie zajmuje się już samochodami w takim stopniu jak dawniej. Miłość do motoryzacji jednak nie przeminęła. Posiada dwa Smarty, w tym jednego Roadstera i wciąż uczestniczy w rozmaitych imprezach motoryzacyjnych.

Gorące tematy

Życie online

Życie online

 Trudno wyobrazić sobie dzisiejszy świat bez Internetu, smartfonów czy platform streamingowych, które częstują swoich użytkowników muzyką oraz filmami. W coraz większym stopniu otaczamy więcej

60-LATEK, LECZ NIE SENIOR

60-LATEK, LECZ NIE SENIOR

Pałac Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej świętuje w tym roku jubileusz 60-lecia. Perła architektury projektu Zbigniewa Rzepeckiego jest jednym z najważniejszych miejsc na kulturalnej więcej

STADION ŚLĄSKI PIĄTY NA ŚWIECIE

STADION ŚLĄSKI PIĄTY NA ŚWIECIE

W głosowaniu jury międzynarodowego plebiscytu Stadium of the Year 2017, Stadion Śląski zajął wysokie piąte miejsce, otrzymując o niespełna jeden punkt mniej od zwycięzcy. W środę więcej

KOLEJNY ATAK NA K-2

KOLEJNY ATAK NA K-2

7 MARCA 2018czyli XI Katowicki Przegląd Filmów Górskich Dziś po raz jedenasty w Kinoteatrze Rialto miłośnicy alpinistycznej wspinaczki rozpoczynają wyjątkową wędrówkę po górach, która więcej

SZTUKA Z PIERWIASTKIEM NIELEGALNOŚCI

SZTUKA Z PIERWIASTKIEM NIELEGALNOŚCI

5 MARCA 2018 Murale w KatowicachWypadkowa popkulturowych obserwacji, politycznej propagandy i artystycznej wizji twórcy rzucona na mury betonowej dżungli. Obrazowy komentarz aktualnej więcej