Teren przy Domusie – czy zostanie sprzedany?

Kategorie: RYBNIK
Utworzone: poniedziałek, 18 sierpnia 2014 Autor: Krzysztof Wodecki
fot. Krzysztof Wodecki
Teren, o który toczy się spór

 

Pytanie zawarte w tytule na razie pozostaje bez odpowiedzi. Na dalszy rozwój wypadków czekają zarówno władze miasta, jak i osoby przeciwne sprzedaży terenu. Kolejny przetarg odbędzie się we wrześniu.

Na początku warto zapytać dlaczego teren został wystawiony na sprzedaż. - Pierwszą kwestią jest treść planu zagospodarowania przestrzennego, który od bardzo wielu lat określa ten teren jako teren usługowy - mówi Michał Śmigielski, wiceprezydent Rybnika.

Pomimo przeznaczenia tego terenu pod usługi, przez wiele lat nikt nie wspominał o sprzedaży tego miejsca. Sytuacja zmieniła się po tym jak miasto zaprezentowało swoją ofertę inwestycyjną, m.in. na targach w Monachium, Cannes, Barcelonie. - My prezentowaliśmy, przez szereg lat, oferty różnych terenów inwestycyjnych. I nagle teren, którego nie prezentowaliśmy, stał się tematem numer jeden w pytaniach potencjalnych inwestorów, którzy przychodzili na nasze stoisko. Był to teren zawarty właśnie między ulicą Raciborską i Zebrzydowicką - zaznacza wiceprezydent Rybnika.

Gdy o temacie stało się głośno ,sprawą zainteresował się Tomasz Szaboń, mieszkaniec okolicznych bloków. Było to w październiku 2012 roku.   

 - Wiadomość ta od razu wzbudziła mój sprzeciw, postanowiłem więc porozmawiać z mieszkańcami okolicznych osiedli i poznać ich punkt widzenia. Okazało się, że wiele osób podziela moją opinię. Stworzyłem stronę internetową, która zjednoczyła mieszkańców w proteście przeciwko likwidacji parku oraz pełni funkcję informacyjną.

Tomasz Szaboń, wspólnie z kilkoma osobami, zamienili swój sprzeciw w czyn. Zebrali czterysta pięćdziesiąt podpisów od osób, które nie zgadzają się na sprzedanie terenu. Pod petycją podpisali się głównie mieszkańcy osiedli znajdujących się przy ulicach Raciborskiej, Zebrzydowickiej, Sławików oraz Dworek jak również wiele osób odwiedzających park przy D.H."Domus".

 - Protest w oficjalnym piśmie poparła Rada Dzielnicy Smolna, która od lat w parku organizuje swój  festyn. Czterysta pięćdziesiąt głosów to, w skali miasta, niewiele, ale proszę pamiętać, że zbiórkę prowadziło zaledwie parę osób przez kilka dni. Istotne jest natomiast to, że zdecydowana większość rybniczan, z którymi rozmawialiśmy, jest przeciwna likwidacji parku - dodaje Tomasz Szaboń.

Dlaczego mieszkańcy okolicznych bloków zdecydowali się na protest?  - Niezrozumiałe i bulwersujące jest przeznaczanie pod inwestycję komercyjną parku służącego nam do wypoczynku i rekreacji. Dla wielu mieszkańców, którzy nie dysponują własnym ogrodem ani działką, dzieci zamieszkujących okoliczne osiedla, osób starszych, park jest często jedynym miejscem umożliwiającym spędzenie wolnego czasu na świeżym powietrzu - argumentuje Szaboń.

Wiceprezydent Śmigielski odpowiada na to odwołując się do idei "Miasta - Ogrodu".  - W tym założeniu była mowa, że przelicza się dla takiego miasta powierzchnie zieloną na jednego mieszkańca w stosunku 35 m². Takie miasto ma prawo używać nazwy "Miasto - Ogród". Jakby spojrzeć na nasze granice administracyjne i na ilość zieleni w mieście, to my jesteśmy miastem znacznie powyżej tej granicy 35 m² zieleni na osobę.

Drugim aspektem o którym wspomina wiceprezydent jest troska o budżet miasta.  - Miastu należy zapewnić dochody, żeby było ukwiecone, zazielenione, żeby miało dobrze zorganizowaną komunikację. Do tego potrzebuje pieniędzy, a pieniądze pochodzą z podatków. Jeżeli tego typu inwestor jest w stanie zrealizować inwestycje, zatrudnić blisko dwieście osób, tzn. że w mieście będzie podatek od nieruchomości, będzie podatek z PIT-u od osób tam zatrudnionych, wobec tego będziemy trochę bogatszym miastem przez zwiększone wpływy podatkowe. Tym samym będziemy mogli bardziej zadbać o przestrzeń publiczną.

Tomasz Szaboń podkreśla, że wspólnie z mieszkańcami walczą o całkowite pozostawienie terenu. Niezależnie od tego, największy zarzut, który wysuwa, dotyczy inwestycji, która może zostać zrealizowana.  - Przeprowadzone dotychczas przetargi pokazały, że zainteresowani kupnem są deweloperzy budujący obiekty dla dużych sieci handlowych, każda z przedstawionych do tej pory koncepcji zakładała na przeważającym obszarze obecnego parku budowę dużego supermarketu wraz parkingiem na kilkaset samochodów.

Czy więc budowa w centrum kolejnego marketu ma sens? - Zadawanie pytania: "Po co kolejny market?" jest sformułowaniem trochę populistycznym, dlatego, że ktoś, kto wydaje pieniądze, żeby wybudować market, nie wydaje tych pieniędzy, żeby je wydać, tylko, żeby je odzyskać i zarobić na tym. Jeżeli inwestor, badając rynek, dochodzi do wniosku, że na tym kawałku ziemi zrobi interes, to nie jest moim zmartwieniem pytanie go o to czy market koło marketu ma sens - podkreśla wiceprezydent Śmigielski. Dodaje jednak, że w miejscu obecnego terenu mają zostać wybudowane także nowe mieszkania, żeby ten teren nie spełniał tylko funkcji handlowej.

Kolejny przetarg odbędzie się we wrześniu. Protestujący mieszkańcy zapowiadają, że nadal będą aktywnie wyrażać swój sprzeciw.

Gorące tematy

LUBIĘ, KIEDY PRZECHODZĄ MNIE CIARKI

LUBIĘ, KIEDY PRZECHODZĄ MNIE CIARKI

22 lutego 2018 Od 14 lat wierna jednemu klubowi, kalendarz codziennych obowiązków stara się układać tak, by nie opuszczać żadnego meczu - rozmowa z Alicją Bagińską, kibicem więcej

PROFESJONALNY PRYMITYWIZM

PROFESJONALNY PRYMITYWIZM

22 lutego 2018Sztuka samorodna, nieprofesjonalna, naiwna, prymitywna - wszystkie określenia opisują jeden zbiór prac. Bardzo ogólnie mówi się o sztuce artystów nieprofesjonalnych, nie więcej

SnowFest 2018, czyli mocny początek festiwalowego roku!

SnowFest 2018, czyli mocny początek festiwalowego roku!

Namioty tętniące światową elektroniką, żywiołowe koncerty odstraszające mrozy a do tego widowiskowe konkursy snowboardowo-narciarskie i smaczny zlot foodtrucków. Kolejna, piąta już edycja więcej

Najgorętszy festiwal zimy!

Najgorętszy festiwal zimy!

Już za 3 dni rozpocznie się wydarzenie, na jakie fani ekstremalnych sportów zimowych i dobrej, elektronicznej muzyki czekali od dawna! Pięć scen, 30 artystów, widowiskowy konkurs snowboardowy i więcej

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

Czas mija szybko. Wydaje się, że OFF Festival 2017 skończył się ledwie chwilę temu, a tu już pełną parą ruszyły prace nad kolejną edycją. Znamy już pierwszych wykonawców, którzy więcej