Każdy rower potrzebuje Mechanika... rozmowa z Dorianem Klimzą, mechanikiem rowerowym

Kategorie: Lifestyle Silesia24
Utworzone: czwartek, 28 sierpnia 2014 Autor: Izabela Suliga
fot. Wojciech Rączkiewicz
Doriana Klimzę można spotkać między innymi na Przystanku Śniadanie

 

- Poznaliśmy się na Przystanku Śniadanie gdzie z przenośnym warsztatem (nieodpłatnie!) stawiałeś na nogi (koła) rowery uczestników imprezy. Skąd wziął się pomysł na taką formę działalności?

Dokładnie! Co niedzielę między godziną 9 a 14 jestem w Parku Powstańców Śląskich głównie po to, by zachęcić ludzi do korzystania z rowerów w Katowicach i do przyjechania na Przystanek Śniadanie - bez obaw o usterki -  w końcu na miejscu jest mechanik. W miarę polowych możliwości wykonuję tam podstawowe przeglądy to jest: wyregulowanie hamulców, przerzutek, nadmuchanie dętek i nasmarowanie łańcucha, sprawdzam też wszystkie podzespoły pod względem ich stanu zużycia i w razie potrzeby doradzam zmiany. Dlaczego nieodpłatnie? A dlaczego nie? Przecież najlepsze rzeczy w życiu są za darmo, tak jak uśmiech czy ładna pogoda!
Zanim zdecydowałem się przytargać ze sobą sprzęt na Przystanek Śniadanie i tak byłem tam stałym bywalcem i nie wyobrażam sobie lepiej spędzić czasu w leniwe niedzielne przedpołudnie jak przeleżeć je na trawie i jeszcze przy okazji komuś pomóc i sprawić radość z naprawy uszkodzonych rowerów.

- Naprawa rowerów to dla Ciebie hobby/pasja czy już "poważne" zajęcie?

Rower jest moim głównym środkiem transportu, mam ich kilka - naprawianie ich we własnym zakresie jest dla mnie oczywiste i traktowałem to jako formę spędzania wolnego czasu. Ostatnie dwa lata doszkoliłem się w obsłudze i serwisowaniu rowerów pracując w warsztacie rowerowym (serwis Zielony Rower w Tychach), wtedy stało się to poważnym zajęciem, dzięki któremu głównie się utrzymywałem. Poznałem przez ten czas sporo rowerowych knifów, którymi dzielę się teraz z rowerzystami w Katowicach.

- Wiem, że poza byciem mechanikiem pracujesz na etacie. Jak to się stało, że zostałeś rowerowym mechanikiem?

Z zawodu jestem kosztorysantem budowlanym, ale sporo czasu w sezonie letnim spędzam w swoim warsztacie. Praca z rowerami jest jednak bardziej namacalna i efektowna :)
Dodatkowo kursuję też jako kurier rowerowy.

Dorian Klimza - mechanik rowerowy z Katowic
fot. Wojciech Mszyca

- Na jakich rowerach jeżdżą Katowiczanie? Jaki jest ich stan i czy są to bezpieczne pojazdy?

Każdego rodzaju - i cieszy mnie ta różnorodność i to, że każdy ma swoje podejście do maszyny i na swój sposób dostosowuje rower do siebie... Czasem faktycznie na pograniczu bezpieczeństwa , ale pomysłowość nie ma granic... 
Najwięcej jest jednak starszych rowerów, które wytargane gdzieś z komórki dawno nie były konserwowane; niejednokrotnie ktoś prosi jedynie o napompowanie kół, a ja zauważam resztę w stanie agonalnym i zastanawiam się jak ten ktoś w ogóle do mnie dojechał ;)

- Jaki był najciekawszy rower, który naprawiałeś? / Najdziwniejsza usterka z którą ktoś do Ciebie przyszedł?

Hmm... niedawno pracowałem przy rowerze z napędem paskowym, a nie klasycznym łańcuchem. Ciekawy był też rower górski z przednim amortyzatorem o jednej goleni.
Najdziwniejsza usterka - złamana oś mechanizmu korbowego (suport pakietowy), wewnątrz, między łożyskami.

Dorian Klimza - mechanik rowerowy z Katowic
fot. Piotr Kaczmarczyk

- Ostatnio coraz popularniejsze są rowery w stylu retro. Zajmujesz się również restaurowaniem przykurzonych, rdzewiejących gdzieś na strychu rowerów ?

Warto pamiętać że "w stylu retro" to nie to samo co faktyczny retro rower, bardzo chętnie podjąłbym się odrestaurowania starego roweru do stanu w jakim opuścił fabryczną montażownie. Niestety, to długotrwały i kosztowny proces, składający się głównie z poszukiwań konkretnych, a także nieprodukowanych już części, które być może musiałbym  dorobić na wzór oryginału. Na co dzień doprowadzam klasyczne, skorodowane rowery do stanu używalności, wymieniając części na nowe. Czasem ktoś przynosi do mnie resztki roweru razem ze strychowymi pajęczynami ale i tak jest to lepsze niż długotrwałe trzymanie roweru na balkonie - wtedy w rdzy jest wszystko.

- Co musi się wydarzyć, żeby Katowice (Silesia/konurbacja) była jak Kopenhaga czy Amsterdam, gdzie praktycznie wszyscy poruszają się na rowerach?

Konieczne jest sensowniejsze połączenie (i wykonanie) alejek rowerowych tworzących szlaki turystyczne także przez centrum miast GOP. Przydałyby się też tzw. kontrapasy - wyznaczona część jezdni, umożliwiająca rowerzystom jazdę jednokierunkowymi ulicami centrum także 'pod prąd'. Niezbędne za to są prelekcje, spotkania, rozmowy w radiu i telewizji celem stworzenia świadomego i odpowiedzialnego uczestnika ruchu drogowego, ze strony kierowcy, pieszego jak i samych rowerzystów. Każdego dnia, przemieszczając się na rowerze, zauważam wymuszenia pierwszeństwa, wyprzedzanie bez zachowania odpowiedniego dystansu i prędkości dopuszczalnej, czy choćby spacerowanie po drogach dla rowerów.
Wszystko to powoduje sytuacje niebezpieczne lub stresujące i zniechęcające do przemieszczania się rowerem.

- Które trasy rowerowe mógłbyś polecić mieszkańcom woj. śląskiego?

Każdą, wielokrotnie! Osobiście polecam przejażdżki organizowane przez PNT (Powolna Niedziela Tour). Trasy są ustalane raczej spontaniczne, ale zawsze udają się pod względem eksploracji Śląska i spędzania czasu w dobrym towarzystwie.
www.facebook.com/pntmagazine
www.pntmagazine.com

Dorian Klimza - mechanik rowerowy z Katowic
fot. Adam Klimek bikestudio.eu

- Co znaczy "ostre koło"?

Ostre koło to rodzaj i jednocześnie najprostsza forma napędu, w którym tylna zębatka jest połączona z piastą nieruchomo. Napęd ten nie posiada przerzutek ani wolnobiegu. Wymusza to konieczność ciągłego pedałowania.
Ostre koło wykorzystywane jest w kolarstwie torowym, ale odnalazło też wielu zwolenników 'cywilnych', którzy wybierają minimalistyczne i pewne rozwiązania. Jazda na rowerze z takim napędem wymaga wprawy-z czasem można zrezygnować z używania hamulców mechanicznych i sterować prędkością roweru za pomocą mięśni nóg - to świetny trening.

- Szczególnie w sezonie letnim supermarkety kuszą klientów promocjami: rower górski za 300 zł. Czy Twoim zdaniem za taką kwotę można zakupiony sprzęt nazwać rowerem czy to raczej ustrojstwo roweropodobne?

Jak najbardziej taka maszyna jest rowerem, jednak jakość części tam zainstalowanych jest wątpliwa . Wszystko zależy od sposobu eksploatacji i umiejętności konserwacji takiego sprzętu, w najgorszych warunkach co sezon trzeba się nastawić na wymiany podstawowych podzespołów, co może przekraczać wartość kolejnego takiego roweru.

- Czy jest zatem jakaś kwota minimalna, którą trzeba przeznaczyć na zakup roweru by mieć pewność, że sprzęt nam posłuży?

Czasem wystarcza kilkaset złotych i smykałka, wtedy nawet najtańszy rower może służyć przez wiele lat. Jeśli jednak nie mamy czasu lub chęci do zajmowania się rowerem - warto doinwestować w markowy, sprawdzony rower i starać się przynajmniej raz do roku wykonać profesjonalny przegląd.
www.facebook.com/mechanik.kato

Gorące tematy

Nowa muzyka

Nowa muzyka

Na mapie polskich festiwali można spokojnie doliczyć się co najmniej kilkudziesięciu pozycji. Niektóre są małe, kameralne, zaszyte w podziemiach fortu lub leśnej głuszy. Inne wręcz więcej

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

Samorządowa gra o tron - rusza konkurs Kryształy PR-u Zmagania serialowych bohaterów o miejsce na tronie dobiegły końca. Ich role przejął jednak ktoś inny, a rozgrywka toczy się więcej

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

Widowiskowe podniebne akrobacje, rekonstrukcje walk i historyczne dioramy – już 15 czerwca na katowicki Muchowiec powróci FAJERA! W tym roku wydarzenie zostało włączone w oficjalne obchody więcej

FEST FESTIWAL 2019

FEST FESTIWAL 2019

Ponad 60 koncertów, 535 hektarów parku, który przewyższa swoją powierzchnią nowojorski Central Park, festiwalowe miasteczko i muzyczne gwiazdy z najwyższej półki więcej

TRANSGRESJE

TRANSGRESJE

tournee Moniki Ślósarczyk z niezwykłymi pracami po Śląsku Rowery górskie, Szatnia, Wyprzedaż w Biedronce czy Zumba to tylko niektóre wybrane obrazy Moniki Ślósarczyk, które będzie można więcej