Ambicja młodych czy doświadczenie i spokój starszych? Jacy politycy są nam potrzebni?

Kategorie: RYBNIK
Utworzone: czwartek, 18 września 2014 Autor: Dawid Kwiecień
fot. A. Larisz
Rada miasta

 

Energia i otwartość młodych na nowe pomysły czy może doświadczenie i trzeźwe spojrzenie seniorów? Kandydaci na radnych różnią się od siebie nie tylko umiejętnościami, ale również wiekiem. W lokalnej polityce pojawia się coraz więcej osób, które chcą pokazać, że mimo młodego wieku mają się czym pochwalić i chcą to wykorzystać dla dobra miasta. Czy więc młodość jest zaletą?

Biorąc pod uwagę niektóre czynniki na pewno tak. Młodzi dorastali w zupełnie innym świecie, niż ich starsi koledzy. Ważną częścią ich życia są nowe technologie, a bez Internetu nie wyobrażają sobie świata. Globalna sieć pozwala zapomnieć o granicach i podobnie jest z ich poglądami. Osoby przed trzydziestym rokiem życia są znacznie bardziej otwarte na nowe pomysły, choć niekoniecznie muszą być one dobre. Tymczasem seniorzy i weterani polityki podchodzą do nowości z dystansem. Często wolą sprawdzone metody od wypływania na nowe wody.

- Moim zdaniem w polityce - zarówno tej wielkiej, jak i lokalnej, powinno być jak najwięcej młodych osób, One bardzo dobrze orientują się we współczesnych realiach i nie boją się odważnych decyzji. Takie czasem trzeba podejmować, bo inaczej grozi nam stagnacja - mówi Paweł, 21-letni student.

Z drugiej strony młodym na pewno brak jest doświadczenia. Nawet jeśli są aktywni i udzielają się w różnych organizacjach, to mieli krótki czas na zdobycie kontaktów i odpowiedniej wiedzy wynikającej z praktyki. Tego procesu nie da się przeskoczyć i w większości przypadków pod tym względem będą na straconej pozycji.

Problemem młodych są również same wybory. Ludzie często wolą głosować na "twarze", które są im już znane. Nawet jeśli ich o kilka lat młodsi koledzy mają już na koncie ciekawe osiągnięcia. Trudności wynikają również z samego podejścia do tworzenia list. Nierzadko najlepsze miejsca dostają doświadczeni politycy. To kolejna przeszkoda, która w wielu przypadkach uniemożliwia wygranie wyborów i szansę na pokazanie swoich umiejętności na "polu walki".

- Nie mam nic przeciwko, by radnymi zostawali młodzi ludzie. Jeśli są ambitni i mają dużo energii do działania, to warto to wykorzystać. Jeśli chodzi o brak doświadczenia, to przecież mogą korzystać z pomocy starszych. Myślę, że właśnie tak to powinno wyglądać - gdyby w ugrupowaniach pojawiali się zarówno młodzi, jak i starsi wiekiem, to razem tworzyliby silną grupę, która może uczyć się od siebie i wspierać - uważa Magda.

Młodych nie boi się jednak lokalne ugrupowanie - Blok Samorządowy Rybnik. Na listach przygotowywanych do zbliżających się wyborów samorządowych znalazło się wiele osób poniżej trzydziestego roku życia, które mają wnieść świeżą krew i nowe spojrzenie.

- Jednym z zadań podjętych przez Blok Samorządowy Rybnik jest odmłodzenie drużyny. Na przygotowanych listach wyborczych jest dużo młodych kandydatów, którzy po raz pierwszy startują do wyborów Rady Miasta. Radni starsi wiekiem i stażem przekazują pałeczkę następcom z kolejnego pokolenia, którzy pracowali w niższych strukturach samorządowych. Teraz czas na nich, bo starsze osoby - jak to zwykle w życiu bywa - muszą bardziej zadbać o zdrowie i poświęcać czas na wizyty u lekarzy - opowiada Henryk Ryszka, radny z Bloku Samorządowego Rybnik. Lokalny polityk twierdzi również, że młodzi wniosą inne poglądy i pomysły na rozwiązywanie różnych spraw dotyczących rozwoju miasta. Pomoże im w tym dobre wykształcenie i obycie z nowoczesnymi technologiami. Ich słabą stroną może być natomiast dyspozycyjność. Starsze osoby, które pracują w Radzie Miasta, są emerytami i przez to mają zdecydowanie więcej czasu. Nie przeszkadzają im więc spotkania poszczególnych komisji, które odbywają się do południa, mogą brać udział w odbiorach robót drogowych oraz wielu innych sprawach.

A co z doświadczeniem młodych? - Młodzi radni zawsze mogą liczyć na pomoc starszych i bardziej doświadczonych polityków. Osoby, które wycofują się z życia politycznego, nie tylko przekazują im swoje "miejsce", ale również doświadczenie - twierdzi Henryk Ryszka.

 

A jak widzą siebie w roli młodych radnych sami zainteresowani? Zapytaliśmy o to Arkadiusza Trzebuniaka oraz Agnieszkę Nędzę, którzy będą walczyć o głosy z list Bloku Samorządowego Rybnik.

  • Agnieszka Nędza

1. Jaka jest Pani mocna strona, która może zostać wykorzystana w pracy radnej?

Do tej pory spełniałam się jako nauczyciel. Aktualnie pełnię funkcję wicedyrektora Przedszkola numer 22 w Rybniku. Jestem ambitna, kreatywna i zainteresowana sprawami, które dzieją się wokół mnie. Rzetelnie wykonuję wyznaczone mi zadania, chcę mieć wpływ na rozwiązywanie problemów naszego miasta.

2. Czy młody wiek jest zaletą czy wadą w byciu radną?

Bycie radną w młodym wieku to zaleta. Młodzi ludzie są otwarci, lubią wyzwania, mają ciekawe pomysły, świeże spojrzenie i również powinni być zaangażowani w rozwój naszego miasta. Mój wiek to nie wada, potrafię nawiązać kontakt z mieszkańcami i chcę działać na rzecz Rybnika, mieć faktyczny wpływ na losy miasta.

  • Arkadiusz Trzebuniak

1. Jaka jest Pana mocna strona, która może zostać wykorzystana w pracy radnego?

Moje mocne strony to świetne wykształcenie, kreatywność, pewność siebie, przedsiębiorczość. Jestem osobą, która nie boi się podejmowania ryzyka, która ma duży dystans w stosunku do siebie. Potrafię również przyznać się do swoich błędów, jestem też świadom własnych słabości i ograniczeń. Myślę, że wspomniane cechy osobowości czynią ze mnie kandydata, który może przysłużyć się miastu i jego mieszkańcom, bo w końcu praca radnego to służba.

2. Czy młody wiek jest zaletą czy wadą w byciu radnym?

Młodość to przede wszystkim ambicja, energia, kreatywność, przedsiębiorczość, innowacyjność, odwaga w podejmowaniu decyzji. Zaletami młodych kandydatów są także - ich otwartość, spontaniczność i bezkompromisowość. Młodym radnym "chce się jeszcze chcieć", ponieważ nie są "skażeni" polityką. Należy jednak zauważyć, że młodość to de facto stan umysłu. Wiek biologiczny nie ma tu tak naprawdę znaczenia.

Gorące tematy

CO MA WSPÓLNEGO DORADCA TRUMPA, MACIEJ ORŁOŚ I PREZYDENT MIASTA?

CO MA WSPÓLNEGO DORADCA TRUMPA, MACIEJ ORŁOŚ I PREZYDENT MIASTA?

Zaufany doradca Donalda Trumpa Jonny Daniels, Maciej Orłoś i kilkunastu czołowych ekspertów od wizerunku, PR-u i marketingu w Polsce. I temat przewodni: Marketing polityczny a polityka wyborów. więcej

OFF-EM O OFF-IE

OFF-EM O OFF-IE

Ten festiwal nie ma się podobać. Ma intrygować, zadawać pytania, pobudzać do dyskusji i pokazywać wszystko to, co stanowi alternatywę dla utartych ścieżek muzycznych, myślowych, mentalnych. więcej

JEŚLI UDAŁO MI SIĘ TAM, UDA MI SIĘ WSZĘDZIE

JEŚLI UDAŁO MI SIĘ TAM, UDA MI SIĘ WSZĘDZIE

Rozmowa z Rafałem Olbińskim, polskim malarzem, grafikiem, twórcą ilustracji i plakatów znanych na całym świecie. więcej

Męskie Granie - Katowice

Męskie Granie - Katowice

Męskie Granie w Katowicach, czyli muzyczne legendy i nowe brzmienia Męskie Granie już w sobotę 22 lipca w Katowicach. Będzie to trzeci koncert sponsorowanej przez markę Żywiec trasy. Na więcej

GLIWICE - JAZZ W RUINACH

GLIWICE - JAZZ W RUINACH

Jazz w Ruinach, jeden z najoryginalniejszych festiwali jazzowych, skupiający się na młodych, wschodzących gwiazdach, festiwal interdyscyplinarny, łączący kolejne obszary sztuki, rusza po raz więcej