Wywiad z prezydentem Rybnika Adamem Fudalim

Kategorie: RYBNIK
Utworzone: środa, 12 listopada 2014 Autor: Mariusz Szczygielski
fot. archiwum

 

Co uważa Pan za największy sukces mijającej kadencji?

Śmiało można powiedzieć, że niewątpliwym sukcesem tej kadencji była realizacja inwestycji i pomysłów o charakterze rekreacyjnym, zdecydowanie wpływającym na poprawę jakości życia w mieście. Te najciekawsze to kompleksowa modernizacja kąpieliska Ruda, modernizacja stadionu miejskiego i stadionu lekkoatletycznego, budowa sezonowego lodowiska, kilkudziesięciu boisk przyszkolnych i placów zabaw, nowa hala sportowa, sala ćwiczeń dla zespołu "Przygoda". Ścisłe centrum miasta zupełnie zmieniło swoje oblicze - powstał park tematyczny na kampusie, zrewitalizowany został deptak, czyli ulice Sobieskiego i Powstańców Śląskich oraz sąsiadujący z nimi zieleniec przy bazylice.

Wielkim sukcesem okazały się rozpoczęte 4 lata temu koncerty międzynarodowych gwiazd muzyki rockowej na rybnickim stadionie. Rybnickie koncerty wszystkich czterech dotychczasowych gwiazd były jedynymi w Polsce, jakie znalazły się na ich europejskich trasach koncertowych. Dziś śmiało można powiedzieć, że Rybnik wyrobił ugruntował sobie w Polsce markę miasta wielkich koncertów. Bryan Adams, Guns N’ Roses, Rod Stewart i 30 Seconds to Mars z laureatem Oscara Jaredem Leto, przyciągnęli do Rybnika w sumie około 60 tys. Fanów z całej Polski i spoza jej granic.

Warto jednak pamiętać, że tego typu działania były możliwe dzięki wcześniejszej, konsekwentnej realizacji mniej spektakularnych, ale niezwykle ważnych inwestycji infrastrukturalnych - budowie kanalizacji sanitarnej czy przebudowie najważniejszych dróg. Realizacja tych przedsięwzięć to fundament rozwoju miasta, bez którego nie można byłoby myśleć o "fajerwerkach".

Nie ukrywam też, że ukoronowaniem tej kadencji było dla mnie osobiście wyróżnienie tytułem Lidera Samorządu 2014, który odebrałem podczas tegorocznego, prestiżowego Forum Ekonomicznego w Krynicy. Potwierdzeniem miejsca Rybnika w czołówce najlepiej rozwijających się miast w Polsce jest ostatni ranking "Wspólnoty", w którym Rybnik zajmuje 4. Miejsce w kraju wśród miast, które odniosły największy sukces w mijającej kadencji. W kategorii edukacji jest trzeci, a pod względem infrastruktury jest najlepszy w kraju.

Wśród kandydatów BSR do rady miasta pojawiły się nowe i młode osoby. Z kolei inni działacze - znani od lat - postanowili zakończyć przygodę z samorządem. Czy nadszedł zatem czas na "zmianę warty"?

Trzech obecnych radnych BSR zdecydowało się przekazać symboliczną pałeczkę młodszym kolegom. Na naszych listach do rady miasta znalazło się sporo wartościowych, młodych ludzi. To ważne, bo przecież w najbliższych latach to właśnie ci młodzi ludzie przejmą stery w rybnickiej radzie miasta. Ich zapal, energia, świeże spojrzenie na wiele spraw, połączone z doświadczeniem starszych - wiekiem i stażem - samorządowców, z pewnością bardzo pozytywnie wpłyną na dalszy rozwój naszego miasta.

Jaka jest recepta na rozwój miasta, bo każdy przyzna, że Rybnik się rozwija?

Mówiąc najkrócej: konsekwencja w działaniu. Wprowadzenie w życie większości wizji i strategii rozwoju wymaga więcej czasu, niż tylko jedna, czteroletnia kadencja. Wielkie inwestycje, przedsięwzięcia mające zmienić wizerunek miasta, wymagają szeregu przygotowań - formalnych, prawnych, organizacyjnych, finansowych. Wystarczy przyjrzeć się miastom, w których władze zmieniają się co kadencję - każdy kolejny prezydent czy burmistrz przychodzi z własnym, nowym pomysłem, a w efekcie bardzo często nie udaje się zrealizować żadnego i następuje stagnacja. W Rybniku - podobnie zresztą jak w innych miastach, w których udało się zachować ciągłość zarządzania miastem przez kilka kadencji, jest możliwość kontynuacji zamierzonych działań w szerszej perspektywie czasowej, czego efekty są widoczne.

Zarządzanie miastem przez dwie czy więcej kadencji powoduje, że niektórzy uważają, że miasto jest opanowane przez przedstawicieli jednego ugrupowania, ludzi prezydenta. Czy tak jest w Rybniku?

Nie da się skutecznie zarządzać jakimkolwiek przedsięwzięciem - a tym bardziej miastem - bez dobrego teamu. Dumny jestem z tego, że w ciągu kilkunastu lat sprawowania funkcji prezydenta udało mi się stworzyć zgrany zespół ludzi, dla których praca na rzecz miasta jest nie tylko pracą, ale pasją. To fachowcy w swoich dziedzinach, potrafiący z zaangażowaniem poświęcić się temu co robią. Wprowadzanie w życie nowatorskich rozwiązań i pomysłów, realizowanie wielomilionowych inwestycji, skuteczne pozyskiwanie pieniędzy unijnych, to zadania wymagające umiejętnej współpracy i zgranego zespołu ludzi. W Rybniku jest taki właśnie zespół. Z przyjemnością mogę go nazwać "kliką prezydenta".

A co jest największą porażką prezydenta Rybnika?

Nie ukrywam, że realizacja wielu planów i zamierzeń byłaby prostsza i przynosiła lepsze efekty, gdyby polskie prawo nadążało za rzeczywistością. Również ciągłe zrzucanie przez rząd nowych zadań na samorządy, bez przeznaczania na te zadania jakichkolwiek środków, skutecznie hamuje rozwój. A taka niezawiniona bezsilność, spowodowana ograniczeniami przez nieprzystające do realiów przepisy prawa, siłą rzeczy staje się porażką każdego samorządowca.

Najlepszym przykładem, bezpośrednio dotykającym również Rybnika, jest problem niskiej emisji, którego skuteczne rozwiązanie wymaga poważnych zmian w polskim prawie. Bez tych zmian nasza walka z zanieczyszczeniem powietrza, wciąż będzie walką z wiatrakami.

Jaki będzie Rybnik za 4 lata, jeśli ponownie zostanie Pan prezydentem?

Rybnik wyraźnie zaznaczył swoje miejsce na samorządowej mapie Polski. Świadczą o tym wysokie pozycje miasta w rankingach oraz niezaprzeczalna rozpoznawalność Rybnika, nie tylko w regionie, ale i w kraju. Ktoś mógłby powiedzieć, że teraz można już usiąść i spokojnie odcinać kupony od osiągniętych sukcesów. Nic bardziej mylnego. Utrzymanie dobrej opinii jest nieraz znacznie trudniejsze niż jej zdobycie. Dlatego też dotychczasowy dorobek miast powinien być punktem wyjścia do dalszego rozwoju Rybnika. Za cztery lata, przy sprzyjającym klimacie gospodarczym w naszym kraju lokalne firmy będą mogły budować markę miasta z wykorzystaniem innowacyjnych technologii. Rybnik będzie miastem, w którym coraz bardziej inwestować będziemy w ekologiczny transport publiczny i nowoczesną edukację. Miejscem na mapie wyróżniającym się nowoczesną przestrzenią publiczną, które nadal będzie współtworzyło wizerunek regionu. Choć nie jesteśmy ani największym, ani najbardziej doinwestowanym miastem na Śląsku, na pewno chcemy i będziemy bardzo wyróżniającym się miejscem na mapie regionu i kraju. A przynajmniej stworzyliśmy sobie na to ogromną szansę, którą trzeba wykorzystać. I ja chcę to zrobić.

Gorące tematy

Nowa muzyka

Nowa muzyka

Na mapie polskich festiwali można spokojnie doliczyć się co najmniej kilkudziesięciu pozycji. Niektóre są małe, kameralne, zaszyte w podziemiach fortu lub leśnej głuszy. Inne wręcz więcej

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

Samorządowa gra o tron - rusza konkurs Kryształy PR-u Zmagania serialowych bohaterów o miejsce na tronie dobiegły końca. Ich role przejął jednak ktoś inny, a rozgrywka toczy się więcej

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

Widowiskowe podniebne akrobacje, rekonstrukcje walk i historyczne dioramy – już 15 czerwca na katowicki Muchowiec powróci FAJERA! W tym roku wydarzenie zostało włączone w oficjalne obchody więcej

FEST FESTIWAL 2019

FEST FESTIWAL 2019

Ponad 60 koncertów, 535 hektarów parku, który przewyższa swoją powierzchnią nowojorski Central Park, festiwalowe miasteczko i muzyczne gwiazdy z najwyższej półki więcej

TRANSGRESJE

TRANSGRESJE

tournee Moniki Ślósarczyk z niezwykłymi pracami po Śląsku Rowery górskie, Szatnia, Wyprzedaż w Biedronce czy Zumba to tylko niektóre wybrane obrazy Moniki Ślósarczyk, które będzie można więcej