Pierwszy Polsce system zgazowania drewna działa od roku w Studzionce

Kategorie: PSZCZYNA
Utworzone: środa, 12 listopada 2014 Autor: Dawid Kwiecień

Nie można powiedzieć, że tartak ze Studzionki nie jest za pan brat z nowymi technologiami. Jego właściciel Jerzy Białas postanowił zainstalować w nim niemiecki system, który pozwala na wykorzystywanie zrębków do produkcji ciepła oraz prądu z gazu drzewnego. Technologia działa w tartaku od roku, a zakład pana Jerzego jest pierwszym w Polsce, który postanowił z niej skorzystać.

Paliwem instalacji są zrębki oraz zrzyny, które powstają przy okazji cięcia drewna na odpowiednie fragmenty. Zanim jednak zaczną być spalane, muszą przejść długą drogę. Na początku trafiają do sieci taśmociągów o łącznej długości kilkuset metrów, które sprowadzają je z całego tartaku w jedno miejsce. Tam są sortowane i przewożone samochodami do składowiska. Kolejny etap to suszenie. Służą do tego dwie nagrzewnice, dzięki którym wilgotność zrębków i zrzyn nie przekracza 15 procent. To ważne, bo w przeciwnym wypadku powstały gaz mógłby zanieczyścić filtry. By instalacja mogła pracować w trybie ciągłym, wysuszone zrębki i zrzyny przechowywane są w dwóch sporych rozmiarów zbiornikach.

Innowacyjny system w tartaku w Studzionce

Ekologiczna instalacja niemieckiego producenta nie należy do najtańszych. - Dostaliśmy około 490 000 złotych dofinansowania. Instalacja miała kosztować 900 000 zł, ale okazało się, że trzeba wydać jeszcze około 150 000 zł na suszarnie oraz inne niezbędne elementy. Musieliśmy również wygospodarować odpowiednie miejsce na to wszystko - mówi Jerzy Białas. Czy inwestycja się opłaciła? - Odpady drzewne, które nam zostają, możemy zagospodarować i przetworzyć na energię cieplną oraz elektryczną. Co prawda zysków z tego wielkich nie ma, ale na pewno nie jesteśmy na minusie. Wykorzystujemy wytwarzane przez instalację ciepło oraz część prądu, a resztę sprzedajemy - tłumaczy właściciel tartaku.

Innowacyjny system w tartaku w StudzionceNowoczesna i przyjazna środowisku technologia nie jest jedynym powodem do dumy dla pracowników tartaku. Wytwarzane tu produkty robią bowiem międzynarodową karierę. Otóż w Studzionce powstają między innymi rdzenie do nart, desek snowboardowych oraz kitesurfingowych, które  kiedyś trafiały do Stanów zjednoczonych, a dziś eksportowane są między innymi do Niemiec.

Gorące tematy

Nowa muzyka

Nowa muzyka

Na mapie polskich festiwali można spokojnie doliczyć się co najmniej kilkudziesięciu pozycji. Niektóre są małe, kameralne, zaszyte w podziemiach fortu lub leśnej głuszy. Inne wręcz więcej

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

Samorządowa gra o tron - rusza konkurs Kryształy PR-u Zmagania serialowych bohaterów o miejsce na tronie dobiegły końca. Ich role przejął jednak ktoś inny, a rozgrywka toczy się więcej

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

Widowiskowe podniebne akrobacje, rekonstrukcje walk i historyczne dioramy – już 15 czerwca na katowicki Muchowiec powróci FAJERA! W tym roku wydarzenie zostało włączone w oficjalne obchody więcej

FEST FESTIWAL 2019

FEST FESTIWAL 2019

Ponad 60 koncertów, 535 hektarów parku, który przewyższa swoją powierzchnią nowojorski Central Park, festiwalowe miasteczko i muzyczne gwiazdy z najwyższej półki więcej

TRANSGRESJE

TRANSGRESJE

tournee Moniki Ślósarczyk z niezwykłymi pracami po Śląsku Rowery górskie, Szatnia, Wyprzedaż w Biedronce czy Zumba to tylko niektóre wybrane obrazy Moniki Ślósarczyk, które będzie można więcej