Najważniejsze, że udało się uratować istnienie szpitala

Kategorie: PSZCZYNA
Utworzone: środa, 12 listopada 2014 Autor: Dawid Kwiecień

O szpitalu, finansach oraz inwestycjach rozmawiamy z Markiem Dutkowskim, Skarbnikiem Powiatu

Na czym polega praca skarbnika?

W powiecie, tak jak w każdej innej jednostce samorządu terytorialnego, jest coś takiego jak budżet. To plan dochodów, przychodów, wydatków i rozchodów. Opracowuje się go w odpowiednich terminach i później w kolejnym roku budżetowym, którego ten plan dotyczy, przebiega jego realizacja. Zadaniem skarbnika jest dopilnowanie, by ta realizacja przebiegała prawidłowo i zgodnie z zapisami przyjętymi w budżecie.

Jak wygląda obecna sytuacja finansowa powiatu w porównaniu z tą z początku kadencji?

Sytuacja finansowa jest lepsza, ale rząd każdego roku nakłada na nas nowe obowiązki, które generują dodatkowe koszty. Zwiększone dochody pochłaniane sa więc przez kolejne zadania i tak naprawdę możliwości inwestowania pieniędzy w powiecie są ograniczone. Nie mamy dochodów z podatków i opłat lokalnych, które mają gminy i które w gminach stanowią bardzo mocny zastrzyk finansowy.

Skąd powiat czerpie dochody?

Możemy je podzielić na trzy grupy: dochody z tytułu dotacji, dochody z tytułu subwencji oświatowej i dochody własne. Największą część stanowi subwencja oświatowa i udziały w podatku dochodowym od osób fizycznych. Udziały w podatkach dochodowych stanowiące dochody własne to około 27 milionów. W budżecie wynoszącym ok. 85 milionów to znaczna kwota.

Które z zadań wymagają największych nakładów pieniężnych?

Z całą pewnością sektor oświaty. Pochłania on 1/3 budżetu. To wydatki na poziomie ponad 30 milionów. Mówię tu nie tylko o samej oświacie, ale również innych zadaniach - na przykład edukacyjna opieka wychowawca, w skład której wchodzi Powiatowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej i Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, ponadto prowadzimy centrum wsparcia dziecka i rodziny, zwanego popularnie domem dziecka. To kolejne zadanie, którym zajmuje się powiat, a nie gmina.

Wiele samorządów ma problemy z zadłużeniami. Jak pod tym względem prezentuje się powiat pszczyński?

Powiat ma bardzo niski poziom zadłużenia. Wynosi ono nieco ponad 12 milionów złotych. Maksymalnym poziomem, do którego możemy się zadłużyć, jest 60 procent rocznego budżetu wynoszącego 80 milionów złotych, a zatem ok. 50 milionów złotych. Jestesmy na poziomie około 15 procent. Wszyscy dookoła życzyliby sobie, by mieć tak niskie zadłużenie.

Na bieżąco spłacamy zobowiązania. Większość z naszych obecnych zobowiązań (ponad 7 milionów złotych), stanowi kredyt zaciągnięty na zapłatę zaległych wynagrodzeń dla pielęgniarek ze szpitala. Był to dla nas nie tylko problem ekonomiczny, ale również społeczny, dlatego postanowiliśmy go jak najszybciej zlikwidować, a po drugie bardzo zależało nam, by jak najszybciej odciąć się od długów szpitala.

W tej chwili z kwoty niespełna 30 milionów pozostało niecałe 5 milionów wymagalnych zobowiązań. Moim zdaniem to ogromny sukces powiatu, bo nie tylko nie pogłębiliśmy zobowiązań, ale również spłaciliśmy ich znaczną część (ponad 80 procent) w dość krótkim czasie. To ogromna kwota. Hala sportowa POSiRu kosztowała 6 milionów złotych, czyli dług który spłaciliśmy starczyłby na 4 takie hale. Niestety spłata tych zobowiązań była konieczna. Zarówno staroście Pawłowi Sadzy jak i Radzie Powiatu bardzo zależało i zależy, by dług spłacić jak najszybciej, ale należy pamiętać, że możliwości są ograniczone.

Dzięki jakim działaniom udało się zniwelować stopę zadłużenia?

Przede wszystkim ograniczyliśmy wydatki. Po drugie - z tytułu dzierżawy szpitala powiat ma rocznie prawie 2,5 miliona złotych. Te środki zasiliły w pewnej części budżet, który mogliśmy przeznaczyć na spłatę długów szpitala. Gdyby w poprzedniej kadencji nie zdecydowano o dzierżawie szpitala, to dziś jego zadłużenie mogłoby się podwoić i osiągnąć kwotę 60, 70 milionów złotych. Skutkiem tego mogłoby być zlikwidowanie albo przekształcenie szpitala, a powiat przejmując te zobowiązania stałby się niewypłacalny. Najważniejsze, że udało się uratować jego istnienie. Jeśli są jakieś niedociągnięcia czy braki, to one musza być na bieżąco usuwane i do tego zarząd zmierza z całą determinacją. Nie pozwalamy sobie na zbyt wiele działań dzierżawcy, które mogłyby być negatywne dla szpitala. Staramy się natychmiast reagować.

Czego dotknęły cięcia przy ograniczaniu wydatków?

Ograniczenie wydatków miało miejsce w każdej dziedzinie, którą zajmuje się powiat. Należy pamiętać, że te ograniczenia były o tyle mniej dotkliwe dla powiatu, że bardzo dużo pieniędzy pozyskaliśmy z zewnątrz. Więc skutki ograniczeń zostały skutecznie złagodzone. Zrealizowaliśmy wiele projektów z 85-procentowym dofinansowaniem, więc łatwo obliczyć, że pomimo ograniczeń pewnych wydatków nie było to tak dotkliwe dla powiatu, jakby mogło być. Dość powiedzieć, że na ponad 100 projektów otrzymaliśmy blisko 60 milionów dofinansowania, a na same zadania drogowe wydaliśmy ponad 60 milionów.

Największy sukces?

Jeśli chodzi o kadencję, to największym sukcesem jest wspomniana spłata zobowiązań szpitala i utrzymanie jego istnienia. Istotną sprawę stanowi także pozyskanie znacznych środków zewnętrznych, które wynoszą blisko 60 milionów złotych. Warto przy tym zaznaczyć, że pieniądze zostały przekazane także na projekty oświatowe czy projekty związane z przeciwdziałaniem bezrobociu. To moim zdaniem jest bardzo ważne i ma przełożenie bezpośrednie na dochody - zarówno powiatu, jak i gminy. W końcu wszędzie mamy udział w podatku dochodowym od osób fizycznych. Ma gmina, ma go powiat, ma go samorząd województwa. A za tym zmniejszenie stopy bezrobocia, bezpośrednio skutkuje zwiększeniem dochodów powiatu. To w pewnym się takie perpetuum mobile, które zaczyna działać. Ostatnie informacje mówią o stopie bezrobocia w wysokości 5,5 procent. To efekt osiągnięty dzięki wspólnym działaniom PUP-u oraz pszczyńskich przedsiębiorców. W przełożeniu na efekt końcowy ma to ogromne znaczenie.

Gorące tematy

CO MA WSPÓLNEGO DORADCA TRUMPA, MACIEJ ORŁOŚ I PREZYDENT MIASTA?

CO MA WSPÓLNEGO DORADCA TRUMPA, MACIEJ ORŁOŚ I PREZYDENT MIASTA?

Zaufany doradca Donalda Trumpa Jonny Daniels, Maciej Orłoś i kilkunastu czołowych ekspertów od wizerunku, PR-u i marketingu w Polsce. I temat przewodni: Marketing polityczny a polityka wyborów. więcej

OFF-EM O OFF-IE

OFF-EM O OFF-IE

Ten festiwal nie ma się podobać. Ma intrygować, zadawać pytania, pobudzać do dyskusji i pokazywać wszystko to, co stanowi alternatywę dla utartych ścieżek muzycznych, myślowych, mentalnych. więcej

JEŚLI UDAŁO MI SIĘ TAM, UDA MI SIĘ WSZĘDZIE

JEŚLI UDAŁO MI SIĘ TAM, UDA MI SIĘ WSZĘDZIE

Rozmowa z Rafałem Olbińskim, polskim malarzem, grafikiem, twórcą ilustracji i plakatów znanych na całym świecie. więcej

Męskie Granie - Katowice

Męskie Granie - Katowice

Męskie Granie w Katowicach, czyli muzyczne legendy i nowe brzmienia Męskie Granie już w sobotę 22 lipca w Katowicach. Będzie to trzeci koncert sponsorowanej przez markę Żywiec trasy. Na więcej

GLIWICE - JAZZ W RUINACH

GLIWICE - JAZZ W RUINACH

Jazz w Ruinach, jeden z najoryginalniejszych festiwali jazzowych, skupiający się na młodych, wschodzących gwiazdach, festiwal interdyscyplinarny, łączący kolejne obszary sztuki, rusza po raz więcej