Praca w korporacji czy spełnianie marzeń? Rozmowa z Agatą Piechowską, właścicielką cukierniczej manufaktury Słodkie Zacisze

Kategorie: Biznes Silesia24
Utworzone: środa, 28 stycznia 2015 Autor: Rafał Barteczko
fot. fotolia.com

 

Praca w korporacji nie ma dobrego PR-u. Większości kojarzy się z wyzyskiem pracownika i brakiem wolnego czasu. Nic więc dziwnego, że wśród zatrudnionych w korporacji osób coraz częściej upowszechnia się mit o porzucenia tego typu pracy dla spełniania marzeń. Tak z przyjacielem postąpiła niedawno m.in. Aleksandra Misiek, która od stycznia w Katowicach prowadzi piekarnio-kawiarnię. Lokal Bakery to nowe, ciekawe miejsce ma kawiarnianej mapie Katowic. Oferuje pieczywo wytwarzane na miejscu. W wiklinowych koszykach na klientów czekają m.in. pyszne chleby i bagietki. Pewną posadę i duże zarobki na rzecz wypieków porzuciła także Pani Agata Piechowska, obecnie właścicielka cukierniczej manufaktury Słodkie Zacisze.

 

Manufaktura Słodkie Zacisze - kariera czy spełnianie marzeńWiększość osób twierdzi, że praca w dużej korporacji w prawdzie niesie za sobą spore pieniądze, ale nie pozwala na życie prywatne czy spełnianie marzeń. Potwierdza Pani tę opinię? Jak przedstawia się Pani historia?

- Jeszcze na studiach trafiłam do pracy w korporacji - dużej amerykańskiej firmie telekomunikacyjnej. Szybko awansowałam na stanowisko menedżerskie. Zajmowałam się budżetem, zarządzałam projektami i procesami bardzo dobrze przy tym zarabiając. Co prawda udało mi się w międzyczasie założyć rodzinę, wybudować dom bez zaciągania kredytu i poczuć komfort finansowy, ale z czasem na życie było kiepsko. Praca wiązała się z częstymi wyjazdami poza miejsce zamieszkania. Mogłam kupić żyrandol z kryształami Svarowskiego z jednomiesięcznych zarobków, ale nie miałam czasu posiedzieć z rodziną przy stole, nad którym wisiał. Stać mnie było na wakacje w ekskluzywnym hotelu w ciepłym kraju, ale 2 tygodnie spędzone z córką nad basenem w skali roku to trochę za mało. Dzięki pracy w korporacji osiągnęłam stabilizację finansową, poznałam ludzi, z którymi ciągle się przyjaźnię, zdobyłam wiedzę i umiejętności, które wykorzystuję dziś, pracując na własny rachunek. To zyski. Straty - czas niespędzony z ukochaną córką i rodziną, nieprzeczytane książki, nieobejrzane filmy, niezrealizowane pasje. Żyłam, ale nie w pełni. Tak więc comiesięczny komfort związany z wpływem na konto określonej sumy zamieniłam na ryzyko, że może się nie udać, że może być gorzej finansowo. Ale nie żałuję. Wierzę, że będzie coraz lepiej i że podjęłam właściwą decyzję.

Obecnie prowadzi Pani własną działalność i zajmuje się Pani wypiekami cukierniczymi. Czy od zawsze Pani o tym marzyła? Tego typu praca, przynajmniej na początku jest bardzo czasochłonna. Z jakimi wyrzeczeniami musiała się Pani spotkać? Ma Pani teraz więcej czasu dla rodziny?

- Nigdy nie marzyłam o tym, żeby piec ciasta. Wprost przeciwnie, to moja siostra zawsze pomagała mamie i babci w kuchni, podpatrywała, zapisywała, testowała nowe smaki i przepisy. Ja zawsze lubiłam rysować, malować, tworzyć, kształtować domowe otoczenie. Wypiekami zajęłam się przez przypadek. Udało mi się pierwsze ciasto, tort, ciasteczka. I wpadłam na całego. Doskonaliłam techniki, uczyłam się, szukałam informacji, oglądałam zdjęcia i filmy instruktażowe, głównie na zagranicznych stronach. Postanowiłam połączyć tradycję i nowoczesność. Odkurzyłam receptury prababci, babci i mamy. Próbowałam, piekłam, ozdabiałam i testowałam na rodzinie, znajomych, dalszych znajomych... I okazało się, że to ma sens. Że jest zapotrzebowanie na produkty wysokiej jakości, z najlepszych składników, że klienci mają dość konserwantów, sztuczności i ciast z proszku. Wyrzeczenia? Głównie czas i finanse. Tworzenie własnej firmy jest czasochłonne. Zdarza mi się pracować nawet przed snem, wymyślając ozdoby na tort na chrzciny, który właśnie zamówiła klientka. Żeby był wyjątkowy, idealnie dopasowany do odbiorcy, w jego guście… Korporacja kradnie czas, w przypadku własnej firmy nasz czas oddajemy za darmo w ciągle zbyt małym wymiarze, bo chcesz zrobić perfekcyjne lukrowe różyczki, wypróbować nową formę do cukrowych koronek. Jednak teraz czas mi nie ucieka a ciekawie płynie, gdyż robię to co lubię w gronie rodziny. Nagrodą są też podziękowania klientów i kolejne zamówienia.

Manufaktura Słodkie Zacisze - kariera czy spełnianie marzeńPani wypieki są coraz bardziej rozpoznawalne na Śląsku. Jakie są Pani zawodowe plany na przyszłość?

- Planów jest mnóstwo, wciąż pojawiają się nowe. Niedługo otwarcie nowej Manufaktury Cukierniczej - pracowni połączonej z punktem sprzedaży codziennie świeżych wypieków. Marzy mi się, że będzie to miejsce magiczne, kolorowe, wesołe, inne niż brązowo-beżowe piekarnio-cukiernie, których sporo wokół. Moja Manufaktura będzie inna, ciepła, otwarta, zaskakująca, ze zmieniającą się sezonowo ofertą, od francuskich makaroników po tradycyjne baby drożdżowe i cudowne torty weselne. Myślę o reaktywacji/powołaniu koła gospodyń miejskich z siedzibą w manufakturze. Wiem, że jest wśród kobiet z różnych pokoleń potrzeba wspólnego tworzenia, przy kawie, takie współczesne darcie pierza. Zorganizowałam kilka spotkań testowych i efekty były zdumiewające. Tak więc - planuję i działam. Wciąż zapisuję kolejne pomysły. Żeby na ich realizację było dość czasu. Bo zapału mi nie brak.

Gorące tematy

Snowfest - drugie ogłoszenie!

Snowfest - drugie ogłoszenie!

Siódma edycja festiwalu SnowFest - najgorętszego wydarzenia w samym środku zimy - odbędzie się 28 i 29 lutego w Szczyrku. Po raz kolejny na terenie amfiteatru pojawi się liczna grupa więcej

MIASTA MAJĄ DOBRY PR

MIASTA MAJĄ DOBRY PR

Jak polskie miasto stało się rozpoznawalne na całym świecie, jak wciągnąć w marketing miejsc influencerów, jak wykorzystać storytelling w samorządach, jakie akcje społeczne prowadzić, aby więcej

Nowa muzyka

Nowa muzyka

Na mapie polskich festiwali można spokojnie doliczyć się co najmniej kilkudziesięciu pozycji. Niektóre są małe, kameralne, zaszyte w podziemiach fortu lub leśnej głuszy. Inne wręcz więcej

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

PR W SAMORZĄDZIE JUŻ WE WRZEŚNIU

Samorządowa gra o tron - rusza konkurs Kryształy PR-u Zmagania serialowych bohaterów o miejsce na tronie dobiegły końca. Ich role przejął jednak ktoś inny, a rozgrywka toczy się więcej

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

AIR SHOW W 100 LECIE POWSTAŃ ŚLĄSKICH

Widowiskowe podniebne akrobacje, rekonstrukcje walk i historyczne dioramy – już 15 czerwca na katowicki Muchowiec powróci FAJERA! W tym roku wydarzenie zostało włączone w oficjalne obchody więcej