Czarne owce sportu - sędziowie

Kategorie: Silesia24 Sport
Utworzone: czwartek, 9 kwietnia 2015 Autor: MJ
fot. www.diario.latercera.com
Byron Moreno - arbiter i szmugle

 

Powinni być obiektywni i mieć nieskazitelną opinię. Powinni myśleć analitycznie i zawsze zachowywać chłodny umysł. Na swoim fachu powinni znać się doskonale. Sędziowie sportowi, bo o nich właśnie mowa, to bardzo specyficzna grupa zawodowa. Ciąży na nich ogromna presja. To do nich należy czuwanie nad prawidłowym przebiegiem gry i przestrzeganiem jej zasad. Jedna ich błędna decyzja może zrujnować lata treningów, wyrzeczeń i tytanicznej pracy sportowca. Co gorsza, bywa i tak, że te błędne decyzje podejmowane są przez sportowych rozjemców zupełnie świadomie. Wszędzie znajdą się czarne owce…

Nie tylko ściany pomagają gospodarzom

Przewaga własnego boiska, parkietu, ogłuszający doping kibiców - to zawsze są niezaprzeczalne atuty gospodarzy sportowej potyczki, zwłaszcza podczas imprezy rangi mistrzowskiej. Niestety nie zawsze to wystarcza. W styczniu przekonali się o tym polscy szczypiorniści, którzy w półfinale rozgrywanych w Dausze Mistrzostw Świata przegrali z niżej notowaną reprezentacją Kataru, a w zasadzie reprezentacją najemników skuszonych ogromnymi pieniędzmi. W opinii naszych rodaków, pokusie ulegli również rozjemcy tego meczu - serbski duet Nenad Nikolić i Dusan Stoijković. Sędziowie tego półfinału w każdym zagraniu Polaków widzieli przekroczenie przepisów. Z tymi dolarami co dostali nie da się wygrać. Katar kupił sobie mistrzostwa, najlepiej od razu przyznać im pierwsze miejsce, a reszta niech gra o drugie! - mówił po meczu rozgoryczony Bartosz Jurecki.

W jeszcze bardziej ordynarny sposób sędziowie holowali gospodarzy podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w 2002 roku rozgrywanych w Korei Płd. i Japonii. Mistrzem przekrętu okazał się ekwadorski arbiter Byron Moreno, który w meczu 1/8 finału między Koreą Południową a Włochami wyczyniał takie cuda, jakich świat futbolu dawno nie widział. Zresztą Moreno w tym meczu też niewiele widział… Na pewno fauli Koreańczyków. Wobec reprezentantów Italii był natomiast wyjątkowo skrupulatny. W dogrywce nie podyktował rzutu karnego za faul na Francesco Tottim, pokazał mu drugą żółtą kartkę, a żeby tego było mało, nie uznał prawidłowo zdobytej bramki Damiano Tommasiego.

Koreańczycy po złotym golu Ahn Jung-Hwana wygrali ze Squadrą Azzurrą 2:1 i zagral w ćwierćfinale, gdzie w podobny sposób "załatwili" Hiszpanów. A Byron Moreno… 8 lat po Mundialu w Korei i Japonii został aresztowany na lotnisku JFK w Nowym Jorku za próbę przeszmuglowania 6 kilogramów heroiny w swojej bieliźnie. Kurtyna…

Roy Jones Jr - lepszy, a mimo tego przegrany, fot. www.cnn.com
Roy Jones Jr - lepszy, a mimo tego przegrany, fot. www.cnn.com

Wydarzenia z 2002 roku to było jednak nic przy tym, co działo się w Korei podczas Igrzysk Olimpijskich Seul ’88. Reprezentant USA w boksie, legendarny dziś Roy Jones Jr, walczył wówczas w finale z Koreańczykiem Park Si-Hunem. Amerykanin trafił rywala 86 razy, reprezentant gospodarzy zadał zaledwie 32 ciosy. Jaki był werdykt sędziowski? Zwycięstwo Park Si-Huna 3:2. W mojej opinii to był najbardziej spektakularny sędziowski przekręt w historii sportu. Roy Jones był w tej walce zdecydowanie lepszy. Po tym przekręcie zmieniono przepisy bokserskie i wprowadzono maszynki do liczenia ciosów - mówi Andrzej Kostyra, komentator boksu, szef redakcji sportowej Super Expressu.

Niekoronowany Mistrz Świata

Przekręty i mocno kontrowersyjne werdykty sędziów zdarzały się i w boksie zawodowym. Przez jednych kochany, przez innych znienawidzony Andrzej Gołota coś o tym wie. Wielka nadzieja białych (jak o nim mówiono), stoczył w 2004 roku dwie walki o mistrzostwo świata. Najpierw z Chrisem Byrdem o pas federacji IBF, później z Johnem Ruizem o pas federacji WBA. Pierwszy pojedynek zakończył się remisem i pas pozostał w posiadaniu Byrda, w drugim sędziowie orzekli zwycięstwo Ruiza na punkty. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że Andrzej Gołota powinien być dwukrotnym mistrzem świata. Dwa razy Gołota został skrzywdzony. Obie walki oglądałem i komentowałem. To były walki przez Gołotę wygrane. Zresztą rodzina Andrzeja i on sam sugerował wówczas, że istotne tam były sprawy pozaringowe. Gołota chciał wtedy rozwiązać kontrakt z promotorem Donem Kingiem. Wobec tego King "podziałał" przez sędziów. To były układy. Dla mnie Gołota to niekoronowany mistrz świata - dodaje Andrzej Kostyra. Przez krzywdzące werdykty sędziów, niestety zapamiętamy Andrzeja Gołotę jako tego, którego błyskawiczne porażki z Lewisem i Brewsterem pokazał w całości Teleexpress, a nie jako dwukrotnego mistrza świata…

Andrzej Gołota w walce z Chrisem Byrdem, fot. www.youtube.com
Andrzej Gołota w walce z Chrisem Byrdem, fot. www.youtube.com

Zabić sędziego!

Był 12 czerwca 2008 roku. Pierwszym meczem prowadzonym przez Anglika Howarda Webba podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej było spotkanie gospodarzy Austriaków z reprezentacją Polski. Webb w 93 minucie podyktował kontrowersyjny rzut karny, z którego Ivica Vastić zdobył wyrównującą bramkę. Strata punktów w tym meczu i kolejna porażka z Chorwacją spowodowały, że biało-czerwoni zakończyli zmagania w turnieju już na fazie grupowej, zajmując w niej ostatnie miejsce. Decyzja angielskiego sędziego wywołała w naszym kraju ogromną dyskusję, w której swe oburzenie wyrazili nawet prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk. Howard Webb stał się w Polsce wrogiem publicznym numer 1. Anglik, którego życie zamieniło się po tej decyzji w piekło, stał się bohaterem filmu dokumentalnego "Zabić sędziego", ujawniającego kulisy pracy sędziów piłkarskich. Obraz skłaniał do refleksji nad szaleństwem jakiemu ulegają kibice piłkarscy i pokazał "ludzką stronę" pracy arbitrów. O ile błędy sędziowskie są efektem tej "ludzkiej strony" to można je arbitrom wybaczyć, bo to tylko sport. Jeśli jednak są one świadomym oszustwem, to trzeba je tępić w zarodku. Dopóki pracy sędziów w każdej dyscyplinie nie będzie wspomagała nowoczesna technologia, dopóty czarne owce będą grać w "sędziowskiego pokera"…

Gorące tematy

Najgorętszy festiwal zimy!

Najgorętszy festiwal zimy!

Już za 3 dni rozpocznie się wydarzenie, na jakie fani ekstremalnych sportów zimowych i dobrej, elektronicznej muzyki czekali od dawna! Pięć scen, 30 artystów, widowiskowy konkurs snowboardowy i więcej

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

OFF FESTIVAL - SIERPIEŃ 2018

Czas mija szybko. Wydaje się, że OFF Festival 2017 skończył się ledwie chwilę temu, a tu już pełną parą ruszyły prace nad kolejną edycją. Znamy już pierwszych wykonawców, którzy więcej

WALENTYNKOWO W PKZ

WALENTYNKOWO W PKZ

Wiele emocji i atrakcji dla zakochanych zaplanował Pałac Kultury Zagłębia. Już 14 lutego br. w Sali Teatralnej PKZ odbędzie się koncert zespołu Sorry Boys! W ramach trasy „Amour więcej

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

Czytanie to nie kara, to przyjemność – Nicholas Sparks

100 milionów sprzedanych egzemplarzy dwudziestu tytułów na całym świecie. Ponad połowa powieści zekranizowanych. Czy te liczby mówią o sukcesie Nicholasa Sparksa? Dla niego więcej

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

Tyraspol zwany „miastem widmem” to stolica jednego z najbardziej tajemniczych „państw” w Europie. Samo określenie „państwo” jest pewnym nadużyciem, ponieważ żaden kraj na świecie więcej