Za chlebem. Polska fala emigrantów zalała Wyspy Brytyjskie

Kategorie: Biznes Silesia24
Utworzone: piątek, 29 maja 2015 Autor: Mariusz Szczygielski
fot. polscott24.com

 

O powody wyjazdu z rodzinnego miasta, o przyczyny zmiany kwalifikacji, choć skończyło się studia lub jakąś kierunkową szkołę, a nawet o motywy towarzyszące decyzji o opuszczeniu kraju jakoś głupio jest pytać, szczególnie ludzi młodych. W sumie powód jest oczywisty. Chodzi na pewno o pracę, ale jeszcze bardziej o godziwą płacę.

A jednak, choćby nawet w kontekście ostatniej kampanii wyborczej towarzyszącej wyborom prezydenckim, pojawiają się pytania. Czy w jakikolwiek sposób i ktokolwiek mógłby powstrzymać ową zarobkową emigrację, a przynajmniej ograniczyć jej skalę? Czy jej powodem są li tylko ekonomiczne uwarunkowania i dotyczą one jedynie Polski?

W zasadzie emigracja zarobkowa to tylko jeden z wielu elementów zupełnie nowej i odmiennej od kultywowanej przez dziesiątki lat mentalności związanej z pracą i wynagrodzeniem. Przez wiele dekad w Polsce socjalistycznej, nawet wbrew zdrowym zasadom ekonomii, pojęcie bezrobocia nie istniało. Z kolei najlepszym pracownikiem był ten, który po uzyskaniu wykształcenia wiązał się z jednym zakładem pracy aż do emerytury. Płace były dla 90% społeczeństwa jednolite od Morza aż do Tatr na określonych stanowiskach. Co więcej, mimo umiłowanego przez socjalizm hasła o równości, mężczyzna miał zarabiać na dom, a kobieta o ten dom dbać. Dlatego mężczyźni zarabiali więcej, niż kobiety nawet na tych samych stanowiskach. Ten sztuczny, podlegający centralnemu zarządzaniu świat, był poukładany, jak poukładane jest życie skazanego w celi. Pobudka, praca, obiad, spacerniak, spać. Czasem przepustka czyli wczasy w FWP nad morzem lub w górach. No i granice szczelnie zamknięte, żeby wewnętrznego porządku nie zaburzyła jakakolwiek zgnilizna Zachodu, której namiastkę można było oglądać przez szybę "Pewexu".

Dziś świat wokół nas wygląda diametralnie inaczej. Nie tylko mamy otwarte granice i możliwość podjęcia legalnej pracy w krajach Unii Europejskiej. Często migrujemy wewnątrz kraju szukając pracy najlepiej płatnej i nie zważając na to, że ktoś nazywa nas "słoikami". Ba, wśród młodych małżeństw z małymi dziećmi, względy ekonomiczne i fakt, kto lepiej zarabia, decyduje o urlopie wychowawczym. Coraz częściej urlopują się mężczyźni. Nie jest też niczym wyjątkowym kompletne przekwalifikowanie się lub podjęcie pracy absolutnie niepowiązanej z naszym wykształceniem. Rzecz jasna to wszystko i wiele więcej najprzeróżniejszych zjawisk wynika z owej chęci podążania "za chlebem". Czasem chodzi o ten najbardziej zwykły chleb pszenny i jest koniecznością. Ale w wielu wypadkach jest to chęć posmakowania lepszego chleba z prawdziwym masłem. I nie ma w tym nic dziwnego.

Pytanie tylko czy nasz kraj jest pod tym względem wyjątkowy, czy też podobne zjawiska mają miejsce w Estonii, Łotwie, Litwie, Czechach, Słowacji, na Węgrzech, w Słowenii, Cyprze czy Malcie? Lista tych krajów nie jest przypadkowa, bowiem w tym gronie w 2004 roku weszliśmy do Unii Europejskiej i możemy korzystać z jej ekonomicznych i materialnych dobrodziejstw w sposób całkowicie legalny.

Gorące tematy

FEST FESTIWAL 2019

FEST FESTIWAL 2019

Ponad 60 koncertów, 535 hektarów parku, który przewyższa swoją powierzchnią nowojorski Central Park, festiwalowe miasteczko i muzyczne gwiazdy z najwyższej półki więcej

TRANSGRESJE

TRANSGRESJE

tournee Moniki Ślósarczyk z niezwykłymi pracami po Śląsku Rowery górskie, Szatnia, Wyprzedaż w Biedronce czy Zumba to tylko niektóre wybrane obrazy Moniki Ślósarczyk, które będzie można więcej

PTASZKOWE LOVE CZYLI WALENTYNKI W 3 STAWACH

PTASZKOWE LOVE CZYLI WALENTYNKI W 3 STAWACH

To będzie największy warsztat stolarski w Polsce. Kilka tysięcy mieszkańców z całego regionu chwyci za wiertarki, młotki i gwoździe by zbudować budki lęgowe dla ptaków. Tak Katowice będą więcej

Z MIŁOŚCI DO BLUESA

Z MIŁOŚCI DO BLUESA

Setny spektakl, ponad trzydziestu twórców na scenie, muzyka na żywo i kultowe piosenki "Dżemu". Pamiętamy ten moment z 2014 roku, kiedy to prawie 4000 biletów więcej

RAFAŁ OLBIŃSKI W OCHOROWICZÓWCE

RAFAŁ OLBIŃSKI W OCHOROWICZÓWCE

W styczniu „Ochorowiczówka” – Muzeum Magicznego Realizmu w Wiśle zachwyci nas wyjątkową  wystawą. Tym razem goszczą w nim prace Rafała Olbińskiego, najbardziej znanego na świecie więcej