Siła hipokryzji

Kategorie: Lifestyle Silesia24
Utworzone: poniedziałek, 7 września 2015 Autor: Mariusz Szczygielski

 

Kościoły w Polsce pustoszeją. Ubiegłoroczne badania Insty­tutu Statystyki Kościoła Kato­lickiego wykazały, że w ciągu 11 lat ubyło dwa miliony wier­nych. Również po raz pierw­szy od trzydziestu lat w nie­dzielnych mszach uczestniczy mniej niż 40% osób deklarują­cych katolicyzm. Mimo to pol­ski kler wpływa na wybory, in­geruje w rządzenie państwem, narzuca swoje poglądy wier­nym i niewiernym. Skąd bierze się jego siła, większa nawet od wpływów Kościoła w najbar­dziej katolickiej na świecie Hi­szpanii?

KOMUNA I PAPIEŻ

Paradoksalnie siłę polskiego Kościoła zbu­dowali komuniści. Represje i akty zbrodni wobec księży w okresie do 1989 roku spowo­dowały, że Polakom w komunie jawił się on jako jedyna ostoja wolności. Nawet ateiści podzielali wówczas ten pogląd. Ponadto po 1989 roku, gdy aktorka Joanna Szczepkowska ogłosiła, że w Polsce komunizm umarł, osie­rocił on wielu Polaków. Nagle, z dnia na dzień ludzie musieli zacząć myśleć samodzielnie, a nie potrafili. Skończyła się propaganda komunistyczna, cenzura i indoktrynacja społeczeństwa. Wielu zagubiło się w nowej rzeczywistości. W tym momencie rolę prze­wodnika po życiu przejął Kościół. Teraz tam można było usłyszeć, co jest dobre, a co złe, jak należy postępować, jak należy głosować i jak żyć. Dzisiejsze tzw. "mohery" to przede wszystkim ludzie w starszym wieku, którzy w latach komuny przeżywali swoją młodość i dojrzałość. Lecz nie są to osoby z pierwszej linii walki z komuną. Są to głównie ci, którzy poddali się indoktrynacji władz PRL, a dziś ulegają kolejnej indoktrynacji, bo inaczej po prostu nie potrafią żyć.

Tadeusz Rydzyk - mem
fot. facebook.com/sokzburaka

Siła polskiego Kościoła to także wybór Polaka na papieża. Wydaje się, że była to w 1978 roku świadoma decyzja Kolegium Kardynałów, by osłabić sowiecką dominację na Wschodzie. Papież z tamtego rejonu najlepiej mógł to uczynić. Karol Wojtyła okazał się jednak nie­samowitą osobowością. Nie tylko wpłynął na zmianę oblicza polskiej ziemi, ale całego świa­ta i funkcji papieża. W Polsce stał się natomiast najwybitniejszą postacią w historii o niezwy­kłej charyzmie i zaufaniu rodaków, niezależ­nie od wyznania. To zaufanie przełożyło się bezpośrednio na Kościół i kler w naszym kraju. Opierając się na autorytecie papieża kościelni hierarchowie coraz bardziej przenikali ze sfery duchowej do politycznej.

Właśnie te czynniki zbudowały siłę Kościoła, który dziś wskazuje, który kandydat na prezy­denta, posła czy radnego jest dobry, a który nie. Otwarcie wspiera określone partie lub polity­ków. Ingeruje w polskie prawodawstwo odmawiając na przykład prawa do komunii osobom, które poparły ustawę o in vitro. Jednak wydaje się, że ta siła powoli maleje. Coraz częściej po­jawia się rozdźwięk pomiędzy martyrologią kościelną czasów komuny i naukami papieża, a rzeczywistością, w której na polskim klerze pojawia się coraz więcej skaz i rys.

HIPOKRYZJA

Wierni odchodzą od Kościoła, bo zauważają w postępowaniu duchownych coraz więcej hipokryzji. Nie są odosobnione przypadki, któ­re wyszły na światło dzienne, jazdy księży po alkoholu, posiadania kochanek i nieślubnych dzieci. Bulwersujące są udowodnione przykła­dy pedofilii księży, która przez długi czas była tematem tabu ukrywanym przez władze du­chowne. Zmarły niedawno w watykańskim areszcie Polak, arcybiskup Wesołowski, jest ne­gatywnym bohaterem takich praktyk i chyba jedynym na świecie, którego w konsekwencji Stolica Apostolska karnie wydaliła ze stanu du­chownego. Duża w tym zasługa papieża Fran­ciszka, który otwarcie mówi o takich zjawiskach i je stanowczo potępia. Podobnie, jak neguje życie duchownych w przesadnym bogactwie. Lecz patrząc na ojca Tadeusza Rydzyka trudno uznać, że bierze on sobie uwagi papieża do ser­ca. Do tej listy negatywnych zjawisk, które de­precjonują Kościół, należy też fakt, że państwo polskie co roku przekazuje na Fundusz Kościel­ny 90 mln zł, z których między innymi opłacane są składki ubezpieczeniowe i zdrowotne księ­ży. Z kolei pieniądze z tzw. "tacy" lub "co łaska" zgodnie z umownym taryfikatorem za chrzci­ny, pogrzeby czy śluby nie są opodatkowane. W laickiej polskiej szkole wprowadzono reli­gię katolicką. Płaci za to państwo z podatków wszystkich obywateli: katolików, muzułmanów, prawosławnych czy ateistów.

Wierni coraz częściej dostrzegają te zjawiska i dlatego odchodzą od Kościoła jako instytu­cji. Swoją wiarę pielęgnują w bezpośrednim duchowym kontakcie z Bogiem. Oczywiście nie wszyscy księża to pedofile, materialiści lub ojcowie. Jednak zbyt wiele jest przykła­dów łamania przykazań dekalogu przez tych, którzy roszczą sobie prawo do decydowa­nia o moralności i zasadach postępowania innych. Dlatego w Kościele jest coraz mniej wiernych, a niedzielne msze gromadzą coraz mniej ludzi.

Gorące tematy

Sezon festiwali otwarty!

Sezon festiwali otwarty!

Wszystko wskazuje na to, że otwarcie tegorocznego sezonu polskich festiwali będzie naprawdę mocne! Jeżeli jeszcze nie macie planów na weekend...to już chyba po problemie. Fani muzyki więcej

Snowfest - znamy już pełen line up!

Snowfest - znamy już pełen line up!

Już niedługo SnowFest Festival powered by Tauron po raz 7. udowodni, że impreza do rana pod gołym niebem to nie tylko domena ciepłych, letnich miesięcy. Najgorętsze wydarzenie trwającego więcej

Snowfest - drugie ogłoszenie!

Snowfest - drugie ogłoszenie!

Siódma edycja festiwalu SnowFest - najgorętszego wydarzenia w samym środku zimy - odbędzie się 28 i 29 lutego w Szczyrku. Po raz kolejny na terenie amfiteatru pojawi się liczna grupa więcej

MIASTA MAJĄ DOBRY PR

MIASTA MAJĄ DOBRY PR

Jak polskie miasto stało się rozpoznawalne na całym świecie, jak wciągnąć w marketing miejsc influencerów, jak wykorzystać storytelling w samorządach, jakie akcje społeczne prowadzić, aby więcej

Nowa muzyka

Nowa muzyka

Na mapie polskich festiwali można spokojnie doliczyć się co najmniej kilkudziesięciu pozycji. Niektóre są małe, kameralne, zaszyte w podziemiach fortu lub leśnej głuszy. Inne wręcz więcej