JAROCIN TO MIEJSCE DLA NOWEGO BRZMIENIA

Utworzone: poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Na początku lipca czeka nas kolejny Festiwal w Jarocinie. To nie proste w konkurencji ze śląskim Off Festiwal czy Tauron nowa muzyka lub Przystankiem Woodstock. Konkurencja w ważnych festiwalach muzycznych jest duża. Choć rzeczywiście Jarocin to synonim muzycznej niezależności w latach osiemdziesiątych. Czy dziś jeszcze ważny?

Rozmowa z Leszkiem Gnoińskim, dziennikarzem muzycznym, który o muzyce pisze od prawie 30 lat, a słucha jej od czterech dekad.

Jarocin Festiwal to teraz diametralnie inny festiwal od tych, które lata temu obrosły legendą?

Myślę, że takiego porównania nie można stosować. Bo to zupełnie inny festiwal, inne jest jego przesłanie w stosunku do tego, co było kiedyś. Jedynym łącznikiem jest miejsce, czyli miasto, które wydaje się być stolicą polskiego rocka. Tak naprawdę ten festiwal staje się bardzo międzynarodową imprezą, sięgającą wprawdzie korzeniami do samego jarocińskiego festiwalu, ale nie do końca zgadzam się z takimi korzeniami. Po reaktywacji czyli od 11 lat ten festiwal zmierza w kierunku normalnego rockowego festiwalu, co nie jest oczywiście złe. Natomiast nie zmierza w stronę festiwalu, który ma jakąś ideę, chce coś pokazać. Tylko ściąga różne zespoły i tworzy normalną imprezę, choć z gwiazdami europejskiego i światowego formatu. Takich festiwali jest sporo w Polsce, Jarocin nie wyróżnia się niczym, oprócz tego, że odbywa się w legendarnym miejscu.

Tegoroczna zagraniczna obsada jest bardzo mocna. Slayer, Five Finger Death Punch czy The Prodigy to gwiazdy, które pasują do Jarocina?

Oczywiście, że pasują. Jeśli już mamy porównywać, to w latach 80. do Jarocina przyjeżdżało bardzo dużo fanów metalu  i wbrew temu co się mówi, to nie był festiwal punkowy, tylko festiwal muzyczny. Nawet połowa zgłoszeń młodych zespołów to były metalowe kapele. W Jarocinie tak naprawdę zaczął się thrash metal. Były zespoły thrash metalowe, dla których Slayer był bardzo ważną grupą, z której czerpali swoje inspiracje. Slayer więc jak najbardziej jest dobrym wyborem. Podobnie jak The Prodigy, bo to jest też pokazanie, że idziemy w trochę inne brzmienia. Moim zdaniem Jarocin powinien pokazywać bardzo różne brzmienia. Tym słynął kiedyś. Ja najchętniej pokazałbym bardzo różnorodną polską muzykę, a nie tylko zespoły, które mają 10-30 lat na swoim koncie. Bo ten festiwal zawsze mocno promował polską muzykę.

 Ale czy w dobie bardzo rozwiniętego internetu, gdzie wiele kapel wrzuca swoje utwory do sieci, albo wybiera za początek swojej drogi udział w telewizyjnym "talent show" - ta misja promowania nowej polskiej muzyki na festiwalu faktycznie nadal ma taką siłę rażenia jak lata temu?

 Nie sądzę, żebyśmy mieli z tym samym do czynienia. Muzyka rockowa jest muzyką żywą i nawet koncert w internecie nie zastąpi prawdziwego koncertu i spotkania z publicznością, która ten zespół przyjmie. To jest zupełnie inna interakcja. Internet jest jedną rzeczą, on może służyć promocji, pokazaniu się słuchaczom. Każdy zespół potrzebuje jednak zmierzenia się z publicznością, aby zobaczyć czy słuchacze "kupują" to, co oni grają. To jest ważne. Internet takich możliwości nie daje, bo jest ekran. Nie widać interakcji. W Jarocinie zawsze taka interakcja była. I nadal jest na to zapotrzebowanie. Trzeba pomyśleć jak zwrócić uwagę ludzi na te młode zespoły.

Dotychczas ogłoszeni artyści:  Slayer, The Prodigy, Five Finger Death Punch, D.O.A., TSA, Farben Lehre, Oberschlesien, Acid Drinkers, Luxtorpeda, Koniec Świata, Kabanos, Sweet Noise, Kobranocka, Hunter oraz Ga-Ga/Zielone Żabki.

 

Gorące tematy

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

TYRASPOL - MIASTO WIDMO

Tyraspol zwany „miastem widmem” to stolica jednego z najbardziej tajemniczych „państw” w Europie. Samo określenie „państwo” jest pewnym nadużyciem, ponieważ żaden kraj na świecie więcej

CO MA WSPÓLNEGO DORADCA TRUMPA, MACIEJ ORŁOŚ I PREZYDENT MIASTA?

CO MA WSPÓLNEGO DORADCA TRUMPA, MACIEJ ORŁOŚ I PREZYDENT MIASTA?

Zaufany doradca Donalda Trumpa Jonny Daniels, Maciej Orłoś i kilkunastu czołowych ekspertów od wizerunku, PR-u i marketingu w Polsce. I temat przewodni: Marketing polityczny a polityka wyborów. więcej

OFF-EM O OFF-IE

OFF-EM O OFF-IE

Ten festiwal nie ma się podobać. Ma intrygować, zadawać pytania, pobudzać do dyskusji i pokazywać wszystko to, co stanowi alternatywę dla utartych ścieżek muzycznych, myślowych, mentalnych. więcej

JEŚLI UDAŁO MI SIĘ TAM, UDA MI SIĘ WSZĘDZIE

JEŚLI UDAŁO MI SIĘ TAM, UDA MI SIĘ WSZĘDZIE

Rozmowa z Rafałem Olbińskim, polskim malarzem, grafikiem, twórcą ilustracji i plakatów znanych na całym świecie. więcej

Męskie Granie - Katowice

Męskie Granie - Katowice

Męskie Granie w Katowicach, czyli muzyczne legendy i nowe brzmienia Męskie Granie już w sobotę 22 lipca w Katowicach. Będzie to trzeci koncert sponsorowanej przez markę Żywiec trasy. Na więcej