Wstrząśnięty Bobrek

Kategorie: Silesia24
Utworzone: poniedziałek, 22 sierpnia 2016 Autor: Mariusz Szczygielski

Fatalny w skutkach okazał się wstrząs wywołany szkodami górniczymi, który miał miejsce 3 czerwca rano w kopalni KWK Bobrek - Piekary.

Około 8.42 w Bytomiu i Zabrzu zatrzęsły się domy. Sejsmografy zanotowały 3,5 stopnia w skali Richtera, a to już potężne trzęsienie. Wstrząs był odczuwalny w wielu dzielnicach Bytomia, ale też w pobliskich miastach: Rudzie Śląskiej, Zabrzu, Chorzowie i Piekarach Śląskich. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale szkody są. Między innymi kilka dni po tym wydarzeniu restauracja McDonald's w Bytomiu przegrała nierówną walkę ze szkodami i zaniechano kolejnego remontu. Wobec czego restauracja została zamknięta. Popękane są mury zabytkowego kościoła pw. Świętej Rodziny w dzielnicy Bobrek. Jego budowa rozpoczęła się już na początku XX wieku. Neoromańska świątynia wyposażona jest w wiele dzieł sztuki, m. in. ołtarz główny wykonany przez artystę J. Schneidera oraz ołtarze boczne wykonane przez F. Masorza z Rybnika. W kościele znajdują się także zabytkowe ambona i prospekt organowy wykonane przez artystów z Austrii i Niemiec. Wszystkie mogą ucierpieć, bo pęknięcie na nawie głównej kościoła budzi przerażenie. W tej chwili trwa szacowanie szkód powstałych w świątyni.

- To był największy wstrząs jaki kiedykolwiek odczuliśmy w tej okolicy. Na chodnikach leżały cegłówki, dachówki, gruz i jakieś części murów. Proces niszczenia naszej dzielnicy trwa już bardzo długo. Karb jest całkowicie zdewastowany. Na chodnikach są wypiętrzenia, a płytki chodnikowe stoją niczym "wulkany". Nowo położona sieć centralnego ogrzewania na jednym z osiedli jest w związku ze wstrząsem do kompletnego remontu. Dzień po wstrząsie pojawiła się komisja, która miała oszacować straty, ale póki co nie ma z nią żadnego kontaktu. - mówi Roman Świętek, mieszkaniec dzielnicy Karb w Bytomiu.
Ucierpiały też zakłady, między innymi największa w Bytomiu koksownia Carbo - Koks oraz jedno z najnowocześniejszych w tym mieście przedsiębiorstw Petralana. I choć łatwo połączyć te szkody ze wstrząsem w kopalni, nikt nie kwapi się, by pokryć szkody, a są one bardzo duże.

NACZYNIA POŁĄCZONE

Koksownia Carbo - Koks w Bytomiu produkuje koks odlewniczy, wielkopiecowy i przemysłowo - opałowy. Działa na terenie dawnej Huty Bobrek. W wyniku wstrząsu w koksowni doszło do rozszczelnienia trzech reaktorów oczyszczalni ścieków, wyciekła żrąca substancja niebezpieczna dla ludzi. Ponadto w efekcie przerwy w dostawie prądu nastąpiło wstrzymanie pracy pomp tłoczących wodę amoniakalną do reaktorów oczyszczalni. A to spowodowało wpłynięcie smoły do filtra oczyszczającego wodę w każdym z trzech reaktorów. Nastąpiły też pęknięcia dwóch rurociągów doprowadzających i odprowadzających gaz koksowniczy. Gaz się ulatnia, co może grozić wybuchem w konsekwencji połączenia się gazu z tlenem. Na skutek tych pęknięć zakład musiał wstrzymać chwilowo produkcję, aby podjąć doraźne działania zabezpieczające. Mimo, że koksownia działa, musiała obniżyć produkcję koksu. Wciąż szacowane są koszty wykonania napraw.

Nie na tym koniec. Koksownia dostarcza gaz do sąsiadującego z nią zakładu Petralana, gdzie produkowana jest wełna mineralna. Awaria rurociągu wywołana wstrząsem spowodowała obniżenie ciśnienia gazu. W tym momencie zadziałały systemy bezpieczeństwa w Petralanie i automatycznie wstrzymana została produkcja. Ponieważ koksownia nadal podawała do Petralany gaz o obniżonym ciśnieniu doszło do awarii linii produkcyjnej poprzez zaburzenia w prawidłowym jej działaniu. W konsekwencji wyprodukowana w tym czasie wełna mineralna nie spełnia odpowiednich norm jakościowych. Do firmy napływają reklamacje kontrahentów, a cała seria wyprodukowanej w tym czasie wełny nadaje się praktycznie do utylizacji.

WINNYCH BRAK

Najciekawsze jest jednak to, że zgodnie z opinią uzyskaną od kopalni oba zakłady mieszczą się poza zasięgiem wpływów górniczych i leżą w obrębie filara ochronnego. Mając taką opinię od fachowców podczas budowy Petralany i projektowania linii produkcyjnej nie zastosowano zabezpieczeń przed wpływami eksploatacji górniczej. Jednak siła rażenia wstrząsu z dnia 3 czerwca była tak duża, że znajdujące się 1 kilometr od jego epicentrum zakłady odczuły dotkliwe skutki zarówno w zakresie zniszczenia urządzeń, jak i wstrzymania produkcji zarówno w koksowni, jak i Petralanie. Wciąż trwa szacowanie wszystkich szkód. Pojawia się jednak proste pytanie, kto za to zapłaci? Na jakiej podstawie kopalnia stwierdziła, że wymienione zakłady leżą poza zasięgiem wpływów górniczych?

Gorące tematy

PTASZKOWE LOVE CZYLI WALENTYNKI W 3 STAWACH

PTASZKOWE LOVE CZYLI WALENTYNKI W 3 STAWACH

To będzie największy warsztat stolarski w Polsce. Kilka tysięcy mieszkańców z całego regionu chwyci za wiertarki, młotki i gwoździe by zbudować budki lęgowe dla ptaków. Tak Katowice będą więcej

Z MIŁOŚCI DO BLUESA

Z MIŁOŚCI DO BLUESA

Setny spektakl, ponad trzydziestu twórców na scenie, muzyka na żywo i kultowe piosenki "Dżemu". Pamiętamy ten moment z 2014 roku, kiedy to prawie 4000 biletów więcej

RAFAŁ OLBIŃSKI W OCHOROWICZÓWCE

RAFAŁ OLBIŃSKI W OCHOROWICZÓWCE

W styczniu „Ochorowiczówka” – Muzeum Magicznego Realizmu w Wiśle zachwyci nas wyjątkową  wystawą. Tym razem goszczą w nim prace Rafała Olbińskiego, najbardziej znanego na świecie więcej

4 DESIGN DAYS

4 DESIGN DAYS

Czy można nadać nowe życie starym, wyrzuconym meblom? Co dzieci myślą o architekturze i designie? Jak urządzić pierwsze mieszkanie? Za co można zdobyć nominację do „architektonicznego więcej

SnowFest - unikat na mapie festiwali!

SnowFest - unikat na mapie festiwali!

Dokonało się! Znamy już pełen lineup artystów, którzy wystąpią  na jedynym w Polsce festiwalu, organizowanym zimą. Ponad 30 artystów, kilka tętniących muzyką scen, polska stolica więcej